• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
    • gregg84
      09.11.2017 20:12
      "W demokratycznym państwie nie ma spraw, które dawałyby prawo do samospalenia"?
      Prawo do samospalenia? Nikt nie potrzebuje pozwolenia od redaktorów GN (czy w ogóle od chrześcijan), aby poświęcić swoje życie w proteście przeciw ekscesom władzy.

      "Samospalenie jako protest polityczny było stosowane w systemach totalitarnych, gdy nie istniały inne możliwości wyrażenia sprzeciwu wobec władzy. Tak np. zachował się Ryszard Siwiec, dokonując aktu samospalenia w czasach PRL".
      Może i Ryszard Siwiec miał mniejsze możliwości protestu od Piotra Szczęsnego, ale też ofiara tego pierwszego nie miała żadnych szans, aby z taką mocą oddziaływać na społeczeństwo, jak ofiara tego drugiego oddziałuje. Pod tym względem samospalenie w raczkującej autokracji ma o wiele większy sens niż w ugruntowanej dyktaturze.

      "Sytuacja prawna wszystkich tych grup jest dokładnie taka sama jak za poprzedniego rządu"?
      No tak, to załatwia sprawę, bo przecież wszyscy wiemy, że obecny reżim ściśle się stosuje do litery i ducha prawa i kreuje atmosferę społeczną zgodną z tym duchem...

      "Wskazuje rzeczy, które są interpretacją rzeczywistości"?
      Podstawy nowoczesnej myśli humanistycznej wystarczą, aby zrozumieć, że każdy fakt jest już tak naprawdę interpretacją.

      "Rodzi się też pytanie, czy motywacja polityczna jaką przedstawił samobójca nie była przeniesieniem na sferę publiczną osobistego dramatu nie radzenia sobie z egzystencją".
      Tutaj nie ma żadnego "pytania", bo prawica od początku zna "odpowiedź", która ma zdyskredytować Piotra Szczęsnego. Tylko, że dla dla przeciwników obecnej władzy to nie ma zupełnie znaczenia: nawet jeśli cierpiał na depresję, jego polityczny i moralny gest jest dla nas wartościowy.

      "Śmierć, także samobójcza, jest zawsze nieszczęściem. Niemoralne jest żerowanie na niej dla celów politycznych"?
      Rozmaite ruchy religijne i narodowe (w tym katolicyzm i polski nacjonalizm) od wieków żerują na śmierci dla celów politycznych. Nie rozumiem, skąd nagle to przebudzenie cnoty...

      "Odpowiedzialność za ich tragedie spadnie na tych, którzy z P. Szczęsnego robią bohatera".
      Nie tylko prawica ma tutaj pole do szantażu moralnego. Równie zasadnie mogę powiedzieć, że odpowiedzialność spadnie na reżim, który nie ma zamiaru zejść z drogi niszczenia państwa i społeczeństwa pod wpływem jednej samobójczej ofiary.
      doceń 33
      • JAWA25
        10.11.2017 10:58
        "Niemoralne jest żerowanie na niej dla celów politycznych" czy zatem moralne jest żerowanie z innych powodów?
    • Mateo
      09.11.2017 20:13
      To tyle Pan redaktor, to może teraz czas na fakty. Z listu śp. Piotra Szczęsnego "2. Protestuję przeciwko łamaniu przez rządzących zasad demokracji, w szczególności przeciwko zniszczeniu (w praktyce) Trybunału Konstytucyjnego i niszczeniu systemu niezależnych sądów."
      doceń 35
      • A gdzie protest nr 1 ?
        11.11.2017 11:07
        Zawieruszył ci się gdziesik na pewno...wiem nawet dlaczego.
    • Mateo
      09.11.2017 20:13
      "3. Protestuję przeciwko łamaniu przez władzę prawa, w szczególności Konstytucji RP. Protestuję przeciwko temu, aby ci, którzy są za to odpowiedzialni (m.in. Prezydent) podejmowali jakiekolwiek działania w kierunku zmian w obecnej konstytucji – najpierw niech przestrzegają tej, która obecnie obowiązuje."
      doceń 33
    • Mateo
      09.11.2017 20:14
      "4. Protestuję przeciwko takiemu sprawowaniu władzy, że osoby na najwyższych stanowiskach w państwie realizują polecenia wydawane przez bliżej nieokreślone centrum decyzyjne związane z Prezesem PiS, nieponoszące za swoje decyzje odpowiedzialności. Protestuję przeciwko takiej pracy w Sejmie, kiedy ustawy tworzone są w pośpiechu, bez dyskusji i odpowiednich konsultacji, często po nocach, a potem muszą być prawie od razu poprawiane."
      doceń 30
      • też szary
        10.11.2017 13:43
        Protestuję przeciwko dopatrywaniu się czegoś niewłaściwego w " takim sprawowaniu władzy, że osoby na najwyższych stanowiskach w państwie realizują polecenia wydawane przez bliżej nieokreślone centrum decyzyjne związane z Prezesem PiS, nieponoszące za swoje decyzje odpowiedzialności------ A kto, lub co tego zabrania? Czy jest prawny obowiązek aby centrum decyzyjne którejkolwiek partii musiało być "określone" (pod jakimi względami?) i obowiązkowo sprawowało "określone" stanowiska w rządzie ? Kto miałby sprawować taki nadzór , który łatwo można byłoby próbować obejść np. w zaciszu domowym lub przy restauracyjnym stoliku, jak to wykazały słynne taśmy z nagraniami "bliżej nieokreślnego", gdyby nie taśmy, pokątnego "centrum decyzyjnego".
        Nawet gdyby ktoś chciał zajmować się jednoosobowo (co zarzuca się Kaczyńskiemu) sprawami partii, państwa i rządu i jednoosobowo kierować nimi wszystkimi przez wydawnie poleceń, to bez żadnego doradcy czy współpracownika nie byłby w stanie fizycznie i umysłowo tego dokonać, chyba że byłby jak "Tusk - dotkniętym przez Boga wielkim geniuszem" (cytat ze skarbczyka zakochanych członków PO).
    • Mateo
      09.11.2017 20:14
      "5. Protestuje przeciwko marginalizowaniu roli Polski na arenie międzynarodowej i ośmieszaniu naszego kraju."
      doceń 30
    • Mateo
      09.11.2017 20:15
      "7. Protestuję przeciwko dzieleniu społeczeństwa, umacnianiu i pogłębianiu tych podziałów. W szczególności protestuję przeciwko budowaniu „religii smoleńskiej” i na tym tle dzieleniu ludzi. Protestuję przeciwko seansom nienawiści, jakimi stały się „miesięcznice smoleńskie” i przeciwko językowi nienawiści i ksenofobii wprowadzanemu przed władze do debaty publicznej."
      doceń 33
      • też szary
        10.11.2017 12:45
        Protestuję przeciwko tak jednostronnemu widzeniu. I polecam tzw. obrońcom demokracji na uspokojenie i szersze spojrzenie dwutomową książkę Sławomira Kmiecika - Przemysł Pogardy. Dzieleniem społeczeństwa zajęły się już na początku lat dziewięćdziesiątych ub.wieku środowiska związane z Gazetą Wyborczą, które do zdyskredytowania polityków prawicy wykorzystały miększą wersję metody stosowanej przez radzieckich psychiatrów do walki z dysydentami. Pojawiły się przezwiska "oszołomy" i rankingi oszołomów "chorych z nienawiści" oraz pogardliwe określenie "ciemnogród" odnoszące się do nieoświeconych jeszcze mas społeczeństwa. Już za pierwszych rządów PiS na pokojowych marszach Platformy oprócz wywieszek z najgorszymi wulgaryzmani (przeróbki nazwy partii) obnoszono na foliowej torbie fotkę ówczesnego prezydenta powieszonego na sznurku za szyję (zdjęcia dostępne w necie). Niebawem doszly do tego obelgi w rodzaju „trup na wrotkach”; „dureń”; „kurdupel”; „niedouk” i ustawiczne inwektywy o problemach psychicznych i pijaństwie kierowane do prezydenta przez znane postaci.
        Na ulicznych zaś protestach młodzież wspólnie z zatroskanymi o jej wychowanie dorosłymi skandowała zgodnie razem "minister do wora, wór do jeziora!". Wkrótce zaczęła się na całego słynna akcja "dorzynania watahy". Ulubiona zaś postać fajnych Polaków obiecywała "upolowanie Jarosława, wypatroszenie i obwożenie skóry po kraju".Próżno też szukać odpowiedników zniewag tak urągających ludowi Platformy, jak te wymienione poniżej w tytułach i publicznych wypowiedziach bractwa Równości, Braterstwa i Tolerancji: „Ucieczka od rozumu” i „Koniec zbiorowej psychozy” (po wygranych i przegranych wyborach PiS); „Głupich jest zawsze dużo”; „Wyborcy PiS to debilne społeczeństwo”; „chcesz głosować na PiS skontaktuj się z lekarzem I farmaceutą”; „Kaczyński może działać hipnotycznie nawet na połowę Polaków”; „zbudować rezerwat dla Polaków, których <<przekonał>> Jarosław Kaczyński”; „Polska morderców Narutowicza I Blidy” (inwektywa nieco zaniechana po zamordowaniu pracownika biura PiS w Łodzi i ciężkim zranieniu drugiego – przez niewątpliwego demokratę, byłego członka PO). Nawet podpalający się ludzie byli dzieleni i to w najgorszy sposób przez dzisiejszych wrażliwców. Andrzej. Ż. w 2011 został nazwany przez nich terrorystą, bo uznali że chciał coś wymusić, zaszantażować (a przecież każdy protest także samopodpalenie ma na celu skłonienie żywych do reakcji). Długo można by tak wymieniać, aż do dzisiejszych czasów gdy ekspert z Tuskowej komisji do wyjaśnienia przyczyn katastofy smoleńskiej, składa "Panu Prezesowi" z okazji urodzin życzenie aby były one ostatnie, inni zaś czołowi obrońcy demokracji grożą bliźnim "będziecie wyskakiwać przez okna!" a rzesze miłujące pokój nie protestują przeciw knajackim zamiarom. Trzeba nie lada samozaparcia by tego nie przyjąć do wiadomości, pominąć i obarczyć całą winą jedną stronę wojny polsko-polskiej.
    • Mateo
      09.11.2017 20:20
      "8. Protestuję przeciwko obsadzaniu wszystkich możliwych do obsadzenia stanowisk swoimi ludźmi, którzy w większości nie mają odpowiednich kwalifikacji."
      doceń 32
      • też szary
        10.11.2017 17:40
        Ja też protestuje przeciwko radosnemu partyjnemu obyczajowi w Polsce, któremu ulegają z upodobaniem wszystkie polityczne ugrupowania od 1990 roku i żądam od wszystkich politycznych stron oraz mediów przedłożenia stosownej dokumentacji z wszelkimi danymi personalno-intratnymi w celu dokonania przeze mnie analizy obsadzania i dzielenia tzw. tortu oraz ogłoszenia wyników współzawodnictwa w tej przemiłej dla wszystkich zainteresowanych dyscyplinie.
    • Mateo
      09.11.2017 20:20
      "10. Protestuję przeciwko nadmiernej centralizacji państwa i zmianom prawa dotyczącego samorządów i organizacji pozarządowych zgodnie z doraźnymi potrzebami politycznymi rządzącej partii."
      doceń 30
    • Mateo
      09.11.2017 20:22
      "11. Protestuję przeciwko wrogiemu stosunkowi władzy do imigrantów..."
      doceń 27
    • Mateo
      09.11.2017 20:28
      "12. Protestuję przeciwko całkowitemu ubezwłasnowolnieniu telewizji publicznej i niemal całego radia i zrobieniu z nich tub propagandowych władzy. Szczególnie boli mnie niszczenie (na szczęście jeszcze nie całkowite), Trójki – radia, którego słucham od czasów młodości."
      doceń 31
    • Mateo
      09.11.2017 20:45
      "13. Protestuję przeciwko wykorzystywaniu służb specjalnych, policji i prokuratury do realizacji swoich własnych (partyjnych bądź prywatnych) celów."
      doceń 29
    • Mateo
      09.11.2017 20:45
      "14. Protestuję przeciwko nieprzemyślanej, nieskonsultowanej i nieprzygotowanej reformie oświaty."
      doceń 28
    • Gosc
      09.11.2017 20:49
      To juz moze jednak niech Pan Redaktor poslucha kolegi z redakcji i zamilknie nad ta trumna. Pan Piotr Sz. czlowiek dorosly i inteligentny, wyraznie napisal co go do takiej desperacji popchnelo i kto ma jego krew na rekach. Niech juz Pan Redaktor nie dorabia wlasnej ideologii jak redaktorzy TVPisu. Ludzie wiedza co mysla i nikt im nie musi tlumaczyc, ze “biale jest biale, a czarne jest biale“ (cytat z klasyka). Nie musi Pan sie z nim zgadzac, ani go popierac, ale moze po prostu zamilknac na ta trumna.
      doceń 36
      • Od kiedyś taki wrażliwy?
        10.11.2017 15:23
        A czy postępowa orkiestra medialna i połączone chóry miłujących demokrację, zwłaszcza tę uliczną, mogą zaiwaniać bez ograniczeń chwalebne utwory o swoim bohaterze? Dlaczego samopodpalacza z okresu rządów miłości w 2011 r. nazwały szybko terrorystą, przy braku stosownej reakcji dzisiejszych świeżo narodzonych wrażliwców ?
    • u
      09.11.2017 21:38
      W ostatnim akapicie artykułu powinno być chyba "opamiętają" zamiast "upamiętniają"?
    • Mateo
      09.11.2017 21:40
      "15. Protestuję przeciwko ignorowaniu ogromnych potrzeb służby zdrowia."
      doceń 22
    • Gość
      09.11.2017 21:49
      @Mateo
      Protestuję przeciwko twojemu trollowaniu. Aż dziw że w takiej "dyktaturze" jaką mamy teraz ukazują się jeszcze twoje wypociny.
      • Mateo
        10.11.2017 09:30
        To nie moje wypociny, tylko tekst listu Piotra Szczęsnego - a dokładniej to co "redaktor" Łoziński pominął milczeniem w swoim felietonie, a wybrał to co jemu wygodne dla poparcia swojej tezy.
        doceń 27
        • Gość
          11.11.2017 17:59
          Dobrze, że Ty nic nie pominąłeś... zwłaszcza punktu 1.
          doceń 3
    • Mateo
      09.11.2017 21:50
      "Nie kieruję żadnych wezwań pod adresem obecnych władz, gdyż uważam, że nic by to nie dało.

      Wiele osób mądrzejszych i bardziej znanych ode mnie, podobnie jak wiele instytucji polskich i europejskich wzywało już te władze do różnych działań i niezmiennie te apele były ignorowane, a wzywający obrzucani błotem. Najpewniej i ja za to, co zrobiłem też takim błotem zostanę obrzucony. Ale przynajmniej będę w dobrym towarzystwie."
      doceń 25
    • Fidel Castro
      09.11.2017 23:28
      Może odrobina ciszy nad trumną ???? Może Redaktor wykorzystywał nieszczęścia jednostki do wielkiej polityki?
      doceń 21
      • Feliks D.
        10.11.2017 16:55
        Nie darmo chybaś wybrał swoją ksywkę... I zapewne nie masz nic przeciwko politycznemu i medialnemu uwijaniu się wokół tragedii, tych z drugiej strony, miłującej demokrację inaczej i żwawo odprawiającej propagandowe modły wokół nieszczęśnika. W 2011 roku, w okresie powszechnej szczęśliwości i miłości do Platformy ci sami wrażliwcy pośpiesznie nazwali samopodpalacza terrorystą, NIe był z ich parafii.
        • Fidel Castro
          11.11.2017 08:38
          Panie Feliksie, proszę nie insynuować rzeczy których nie piszę.Pana skłonność do konfabulowania oraz wewnętrzne asocjacje prowadzą do subiektywnego natywizmu.
          doceń 7
        • Towarzyszu Fidel
          11.11.2017 09:56
          Sugerujecie (proponujecie?) autorowi tekstu ciszę nad trumną. Gdy pytam Was czy z podobną sugestią zwróciłiście się do adoratorów męczennika, to zamiast odpowiedzieć, ulegacie wewnętrznym dysocjacjom oraz dajecie upust typowemu dla czerwonych braci innatyzmowi .
          doceń 3
        • Fidel Castro
          12.11.2017 12:28
          Pytasz ? Gdzie w twojej wypowiedzi było zdanie pytające ?Redaktor zachowuje się jak sam Bóg i wydaje wyrok: "To nie obóz władzy, ale opozycja jest odpowiedzialna za samobójczą śmierć Piotra Szczęsnego."
          doceń 4
    • Jerzy Binkowski
      10.11.2017 00:11
      Z pewnym niepokojem, czy mam prawo ugłośnić paskudną myśl krążącą od kilku miesięcy w mej głowie, zaryzykuję. Otóż od dawna myślałem, że za milczeniem na temat dysproporcji w walce totalnej "propozycji" z Rządem, kryje się tchórzostwo tych, którzy od kilku lat nie potrafili powiedzieć, że zaniechanie w odpowiedzialności, oddanie zasobów państwa w bezkarne ręce złodziei, oszustwa i manipulacje to GRZECH i nie zdecydowali się na poparcie tych ludzi, którzy aktualnie odpowiedzialni są za państwowe dobro wspólne. Udają, że jest jakaś równowaga w tym, co robiła poprzednia ekipa a stylem pracy obecnie zarządzających. Autor tekstu, będąc realistą, widzi różnice. Są jednak autorytety, które milczą a według mnie powinny pomóc ludziom różnicować dobro polityczne od bandyterki i nazwać bandyckie formy opozycji złem moralnym. Bezwzględnością moralną. Grzechem.
    • mła
      10.11.2017 00:13
      oczywiscie wina TUSKA
      doceń 14
    • Gość
      10.11.2017 09:04
      Szanowny Redaktorze! Postrzegałem Pana, jako człowieka na wskroś koncyliacyjnego. Pana teksty czytałem z przyjemnością nawet jeśli miałem odmienne zdanie. Po tym, co Pan napisał w szczególności na wstępie swojego artykułu jestem bardzo zasmucony i zawiedziony. Nie spodziewałem się, że w przeddzień Święta Narodowego akurat Pan chwyci dziarsko za łopatę aby pogłębić fosę, (bo rów to już chyba zbyt mało powiedziane) między rodakami. Smutne będzie to jutrzejsze Święto ale widać tak być musi :(
      doceń 26
    • Zet
      10.11.2017 09:34
      Patrzcie państwo! Większość tutejszych komentatorów nagle zapałało miłością do zgody narodowej, domagając się "ciszy nad tą trumną". A piszecie to samo do "Wyborczej" i jej pokrewieństwa? Bo oni tam na pierwszych stronach jadą z "bohaterem Piotrem Szczęsnym"! Na czym ma polegać zasypywanie "rowów" w społeczeństwie? Na tym, że wszyscy zgodnie będą czcić nieszczęsnego samobójcę jako bohatera?
      • ja
        10.11.2017 10:58
        A czy komentujący tutaj muszą czyać Wyborczą i pisać komentarze do ich artykułów?
      • JAWA25
        10.11.2017 11:00
        jak wiesz co piszą w wybiórczej zachowaj to dla siebie
    • Gość
      10.11.2017 09:42
      Zet! Ciekawy tok rozumowania. Jak "Wyborcza" pisze głupstwa, to znaczy, że GN też może. Hmm, nie ma jak licytacja.
      doceń 14
    • Gościówa
      10.11.2017 09:58
      Panie autorze czy śp. Szczęsny nie protestował, nie oddał życia też w pana sprawie? A może pan popierasz to bezprawne, niekonstytucyjne działania rządu PiS i pana Dudy z pałacu? Jeżeli tak to winszuję poczucia "patriotyzmu".
      doceń 35
    • Zet
      10.11.2017 10:10
      Nie Gościu. "Wyborcza" pisze głupstwa, bo pochwala samobójstwo, a GN sprzeciwia się głupstwu. Gdzie tu licytacja? Nie rozumiesz, czy piszesz na zlecenie?
      doceń 11
    • Leo
      10.11.2017 10:16
      Gościówa! Piotr Szczęsny nie oddał życia w niczyjej sprawie. Jest po prostu ofiarą propagandy - tej samej, którą przejął się niejaki Cyba. Tyle, że tamten zareagował agresją, a ten autoagresją. Jesteś katoliczką? Jeśli tak, to jak możesz twierdzić, że jakiekolwiek samobójstwo jest dobre - zwłaszcza takie, podjęte z tak bzdurnych, wyimaginowanych motywów. Teraz ten biedak już wie, że zrobił najgłupszą rzecz, jaką mógł zrobić, a jeśli mu mamy pomóc, to ograniczając złe skutki jego czynu. Robienie z niego bohatera jest czymś dokładnie przeciwnym.
      doceń 14
    • Gość
      10.11.2017 10:23
      Zet! No cóż! Zaiste GN pisząc, że "opozycja jest odpowiedzialna za samobójczą śmierć..." zupełnie nie licytuje. I jeszcze jedna charakterystyczna okoliczność - znak obecnych czasów. Jak ktoś ma inne zdanie, to pisze na zlecenie. Jeśli już o tym mowa, to za pieniądze piszą dziennikarze, zarówno z "Wyborczej", jak i Gościa Niedzielnego - taki wykonują fach, pytanie czy odpowiedzialnie.
      doceń 31
      • Zet
        10.11.2017 10:56
        Gościówa, to nie licytacja, tylko zwyczajnie prawda. Opozycja jest odpowiedzialna za śmierć Piotra S., bo z powodu jej histerii ten nieszczęśnik uwierzył, że jest tak źle, że aż trzeba się podpalić. No przecież chyba nie przekonała go o tym TVPiS, prawda?
        • hmmm
          10.11.2017 11:06
          Czy tej samej zasadzie radio " Wolna Europa" jest odpowiedzialna za śmierć Ryszarda Siwca., bo z powodu jej histerii ten nieszczęśnik uwierzył, że jest tak źle, że aż trzeba się podpalić. No przecież chyba nie przekonała go o tym ówczesna TVP czy Program 1 Polskiego Radia, prawda?
          doceń 17
        • Zet
          10.11.2017 11:19
          Nie, hmmmm - wtedy sytuacja była taka, jak mówiła Wolna Europa. To zupełnie nie przystające do tego, co jest teraz. Ale Siwiec oczywiście też zrobił rzecz bardzo głupią. Absolutnie nie należy tego pochwalać.
          doceń 7
        • Gość
          10.11.2017 11:22
          Zet! Niepotrzebnie wchodzisz z merytorycznego poziomu dyskusji na emocjonalny, pomyliły ci się nicki i wyszło na to, że nie wiesz już do kogo piszesz. Ale żeby zakończyć optymistycznie - szanuję pogląd, który prezentujesz, chociaż się z nim nie zgadzam.
          doceń 4
        • Zet
          10.11.2017 11:52
          Dlaczego emocjonalny? Pamiętam te czasy, mam ponad pół wieku i mogę z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że to, co było wtedy, a co jest dziś to zupełnie inna sprawa. Siwiec zrobił głupio, ale przynajmniej jego protest odnosił się do czegoś naprawdę poważnego. Piotr S. spalił się dla własnych obsesji. Jest różnica. Żadnych w tym emocji, prosta ocena na podstawie porównania.
          doceń 6
    • Gość
      10.11.2017 10:42
      Zet, do ciszy w tym temacie nawolywal jeden z redaktorow Goscia. I o ile nie uwazam tego za najlepsze wyjscie, zeby przemilczac fakty, to ohydna propaganda "kto jest winien i na pewno nie my" jest pilatowskim umywaniem rak. Podobnie jak pani poslanka Pawlowicz pokazala po raz kolejny swoim zachowaniem, ze tytul profesora dzis nie ma nic wspólnego z kultura osobista osoby, ktora go otrzymala. I tak, bez elit, kraj toczy sie ku bylejakosci i nizinom. A odpowiadamy za to wszyscy. Takze zgadzajac sie, ze trzeba dopisac wydarzeniom "wlasciwa otoczke ideologiczna". Jak niewlasciwe jest popieranie samobojstwa, tak niewlasciwe jest dopisywanie swoim wrogom odpowiedzialnosci za ten czyn. Pan Piotr jasno powiedzial o swoich motywach. Jesli ktos ich nie rozumie, to nie znaczy, ze ma prawo robic idiotow z innych, a juz na pewno nie ze zmarlego.
      doceń 26
      • Ziel
        10.11.2017 10:58
        Nie trzeba robić idiotów z cynicznych graczy, bo to by było dla nich usprawiedliwienie. A nie ma usprawiedliwienia dla histerycznej opozycji, która człowieka w depresji skłoniła do czynu, który niczemu dobremu nie służy.
        • rys historyczny
          10.11.2017 11:27
          do Ziel. Pytanko historyczne (nie histeryczne), to kto ponosi odpowiedzialność, za śmierć Prezydenta Narutowicza???
          doceń 6
        • Ziel
          10.11.2017 11:57
          Rys historyczny - za śmierć Narutowicza odpowiadał Eligiusz Niewiadomski i endecja, która go nakręciła bardziej niż sama chciała. Jest w tym coś podobnego do sytuacji z Piotrem S., ale nie jest to całkiem adekwatne porównanie. Bardziej pasuje tu Cyba. Niemniej histeria endecji mogłaby być trochę zestawiona z histerią obecnej opozycji - też doprowadziła do nieszczęścia.
          doceń 2
        • rys historyczny
          10.11.2017 12:05
          "endecja, która go nakręciła bardziej niż sama chciała" Czyli podzielasz pogląd, że to prawica ma ciągoty do szczucia?
          doceń 7
        • Ziel
          10.11.2017 13:19
          Nie, rys historyczny, nie podzielam. Bo to nie prawica ma takie ciągoty, tylko WTEDY prawica. A dziś - lewica. Co oczywiście nie znaczy, że prawicy to teraz nie grozi.
          doceń 2
      • JAWA25
        10.11.2017 11:03
        "A odpowiadamy za to wszyscy" co proszę?
        • Gość
          10.11.2017 11:48
          Za ogolny poziom kultury w kraju.
          doceń 4
        • Met
          10.11.2017 11:59
          Gościu - a sugerowałeś, że za śmierć Piotra S. odpowiadamy wszyscy. Wyrażaj się jaśniej.
          doceń 4
        • Gość
          10.11.2017 12:43
          "I tak, bez elit, kraj toczy sie ku bylejakosci i nizinom. A odpowiadamy za to wszyscy. Takze zgadzajac sie, ze trzeba dopisac wydarzeniom "wlasciwa otoczke ideologiczna". " Moze Met i JAWA25 czytajcie dokladniej i ze zrozumieniem?
          doceń 3
        • Ktoś
          10.11.2017 14:40
          zdanie "odpowiadamy za to wszyscy" jest przejawem zbiorowej odpowiedzialności, a czasy PRL minęły
          doceń 3
      • Stefan1
        10.11.2017 13:47
        @Gość - pani dr. Pawłowicz jest tylko profesorem uczelnianym a nie tytularnym, zresztą tak samo jak ongiś L.Kaczyński czy pan Bartoszewski.
        doceń 12
    • pawell
      10.11.2017 22:44
      Wreszcie ktoś (red. Łoziński) nazwał sprawę po imieniu. Niestety słuchając większości komentarzy medialnych ale też i na tym forum jestem coraz bardziej przerażony. Jeśli kolega gregg84 nawołuje "samospalenie w raczkującej autokracji ma o wiele większy sens niż w ugruntowanej dyktaturze " to trudno tego nie traktować jako zachętę dla innych rozchwianych emocjonalnie ludzi do desperacji podsycanej przez kreowanie chorego obrazu rzeczywistości. Jak napisał "też szary" trudno nie odczytywać całej sytuacji jako kolejnej odsłony podsycanego przez "przemysł pogardy" podziału społeczeństwa i radykalizacji działań. Jaki będzie następny etap? Kolejny Cyba? Bomby? Wojna domowa? A być może o to właśnie chodzi i taki jest cel?
    • gregg84
      11.11.2017 12:01
      @pawell
      Nigdy nikogo nie będę zachęcał do samobójstwa! Uważam to za tak samo moralnie odrażające, jak odrażające jest nakłanianie ludzi do wzięcia broni do ręki i ryzykowania życiem w imię jakiejkolwiek sprawy - szczególnie, kiedy samemu się nie ryzykuje.
      Ale kiedy już ktoś tę broń bez mojej zachęty weźmie i zginie, albo podpali się w imię sprawy, która jest mi bliska, to nie przejdę obok niego obojętnie, nie nazwę go chorym człowiekiem, lecz będę o nim pamiętał, honorował go, a jego ofiarę wykorzystam do wsparcia tej sprawy.
      I wy postępujecie tak samo ze swoimi bohaterami! Nie doszukujecie się tego, czy przypadkiem niektórzy z nich nie byli jakoś zaburzeni psychicznie. Nie potępiacie w czambuł ich czynów, choć mogły doprowadzić zaburzonych ludzi do śmierci. Więc oszczędź sobie swoich tanich uwag, panie kolego pawell...
    • gość
      15.11.2017 07:42
      Nie zauważyłam, by opozycja oskarżała PiS o 'krew na rękach'. (Polecam obejrzenie transmisji z przemówienia lidera najbardziej radykalnej organizacji, Obywateli RP). To zrobił sam Piotr Szczęsny w pożegnalnym liście. To minister Błaszczak już następnego dnia agresywnie oskarżał opozycję. I powtarza po nim publicysta na katolickim kortalu, robiąc przy okazji z wysoce inteligentnego, wykształconego i wrażliwego człowieka zmanipulowanego głupca.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Zobacz także

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół