• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
    • Gość
      13.08.2017 09:16
      jaka żałoba a za tyłki wziąć tych którzy biorąc pod opiekę 150 dzieciaków totalnie zaniedbali środki łączności oraz ostrzeżenia meteoroligczen o nadchodzących burzach i NAWAŁNICACH . trzeba być totalnym ignorantem aby słuchając takich ostrzeżen pozostawać w lesie z dzieciakami . może wreszcie nastanie jakaś odpowiedzialność a nie tylko ubolewanie i pomoc dla poszkodowanych . pozdrawiam
      • D.R
        13.08.2017 09:55
        A co! Przecież zawsze znajdzie się powód i kozioł ofiarny którego można przykładnie "ukarać" za nieszczęśliwy splot okoliczności... ważne żeby były igrzyska- czy nie tak!? Wszystko pod publikę i pod przykrywką troski.
      • Gość
        13.08.2017 10:42
        Ta trąba powietrzna to zjawisko, którego nie da się przewidzieć i nie ma przed nią ratunku. Nawet przebywanie w murowanym budynku przed nią nic chroni, bo potrafi murowane budynki zmieść, co mozna zobaczyć w relacjach reporterów telewizyjnych. Rozumiem złość w tej wypowiedzi, bo jest odruchem na wielkie nieszczęście i niezrozumiałe, niszczycielskie zjawisko przyrody, ale pretensje do kadry i organizatorów obozu są niesprawiedliwe i nieuzasadnione, warto posłuchać wypowiedzi osób, które z dala obserwowały to zjawisko.
      • Gość
        13.08.2017 17:49
        Czy kiedykolwiek byłeś z dziećmi na obozie? Wychowanie Skautowe i harcerskie jest surowe i to że nie ma telefonu jest rzeczą normalną. Pogoda każdego może zaskoczyć.
      • Gość
        14.08.2017 11:59
        Zanim kogokolwiek obrazisz nazywając ignorantem zastanów się czy Ty masz jakiekolwiek pojęcie na temat na który się wypowiadasz. Z przykrością muszę powiedzieć, że nie masz bladego pojęcia. Bez pozdrowień
    • Gość
      13.08.2017 10:35
      Oni byli w lesie bez zasięgu.Obóz był zgłoszony do Kuratorium,więc Panie powinny bądź zaalarmowac pobliska Straż,by ich ostrzegli,albo samemu podjechać rano w piątek i nakazać ewakuację.To znów system zawalił:( Na przyszłość pewnie Harcerze będą mieli dyżur,wychodzić tam gdzie jest zasięg i dzwonić do IMGW,niestety takie procedury rodzą się często pod wpływem doświadczenia:(
    • Gość
      14.08.2017 13:55
      to był obóz harcerski a nie jakieś kolonie w hotelu, wypadki się zdarzają: samolot z turystami może spaść, hotel się zapalić, samochód którym jedziesz na wakacje ulec wypadkowi... I tak liczba ofiar jak na kataklizm widoczny na niektórych zdjęciach w necie była ... mała. Jak wspomniała jedna z harcerek w artykule - niejedną burzę pod namiotami się przeżyło. Nie chcesz by harcerze napewno nie ginęli pod namiotami - zakaż organizowania obozów harcerskich
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Zobacz także

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół