• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
    • Gość
      12.08.2017 14:07
      "Stawiamy sobie pytanie - czy mogliśmy uczynić coś jeszcze, aby tego uniknąć - napisał." TAK!!! Nie organizować obozu pod drzewami podatnymi na łamanie i przewracanie przez wiatr!
      • Gość
        12.08.2017 15:01
        Zapewne byłoby lepiej w szczerym polu w w tym upale jaki panował? Obozy najczęściej są w lasach. Rodzice, którzy wcześniej odwiedzali dzieci na obozie nie mieli żadnych zastrzeżeń. Nikt nie przewidzi wszystkich możliwości jakie niesie z sobą potęga natury.
        doceń 10
      • Gość
        12.08.2017 15:19
        Taka jest idea zhr. Rodzice i dzieci wiedzą w jakich warunkach będą przebywać. Pogoda bywa kapryśna, to były zapewne momenty, na które nie mamy wpływu. Jestem przekonana, ze instruktorzy dopełnili wszelkich starań, aby obóz był w pełni bezpieczny. Ewakuacja przebiegała sprawnie z udziałem straży, z która na pewno była podpisana umowa w razie takich wypadków. Nie ma co gdybać, co by było gdyby 2 minuty wcześniej dzieci wyszły z lasu, bo to już minęło, możemy się modlić i wspierać ich rodziny w trudnym czasie.
      • Gość
        12.08.2017 16:14
        Tak, najlepiej posadzić dzieci przed smartfonami,tabletami i komputerami. A od lasu, jezior, gór i natury trzymać z daleka.. bo przecież może się coś stać.. Najbezpieczniej w domu przed laptopem...
        doceń 10
        • Gość
          13.08.2017 16:35
          Nie popadajmy w skrajnosc
          doceń 0
      • Gość
        12.08.2017 22:36
        Organizatorzy powinni znać z wyprzedzeniem warunki pogodowe, a oni są odpowiedzialni za tą tragedię , powinny odpowiedzieć karnie, niech nimi zajmie się prokurator.
      • pcc
        14.08.2017 16:18
        To nie rób wakacji dzieci nad morzem,, jeziorem, w górach i nie dowoź ich tam autobusami i kolejami i w ten sposób wszystkich uszczęśliwisz, mędrku.
    • Gość
      12.08.2017 15:25
      Jeśli natura jest nie przewidywalna to oczywiście może złamać każde drzewo nie ważne jak ciężkie czy wielkie. Nikt z was nie mógł tego przewidzieć. Los zdecydował jak zwykle za nas. Współczuję rodzina i wszystkim tym którzy zostali poszkodowani i przeszli przez ten koszmar.
      doceń 10
    • Gość
      12.08.2017 16:13
      "TAK!!! Nie organizować obozu pod drzewami podatnymi na łamanie i przewracanie przez wiatr! " Zakładasz Mądralo, że postawili obóz pod takimi drzewami i zrobili to celowo. Masz na to dowody, czy pomawiasz? Gdyby tak myśleć, to co napiszesz o tragedii powodzi 1997 r. Wszak chyba wiesz, że nawałnice jak i powodzie, pożary itp. są nieprzewidywalne w skutkach - wczoraj w Suszku, jutro? Lepiej pomódl się za zmarłych i poszkodowanych zamiast pisać, że da się przewidzieć nawałnice i które drzewa ją wytrzymają.
      • Gość
        12.08.2017 16:46
        Byly ostrzeżenia meteoroligczne. Moze trzeba bylo ewakuować dzieci do jakiejs najblizszej szkoly np...
        • pcc
          14.08.2017 16:11
          Ostrzeżenia meteorologiczne stopień zagrożenia burzami zmniejszyły z czwartku na piątek z 3 do 2. Piszesz nie doinformowawszy się, bo chcesz ekscytować publikę bezinteresownymi napaściami. Na Sądzie Ostatecznym spojrzysz w oczy osobom, które szkalujesz zarzucając im złą opiekę nad dziećmi, plwaczu!
          doceń 3
    • Gość
      12.08.2017 16:17
      "Proces wewnętrzny i zewnętrzny zatwierdzania obozów jest bardzo rygorystyczny. W Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej wewnętrzna procedura weryfikacyjna dopuszczająca obóz do realizacji jest trójstopniowa. Obóz w Suszku spełniał wszystkie wymagane przepisami prawa oraz regulaminami wewnętrznymi ZHR wymagania." Nie da się wszystkiego przewidzieć.
    • Gość
      12.08.2017 16:25
      Oczywiście, że tak- nie niszczyć środowiska, a nie byłoby anomalii środowiskowych.
      • Łucja
        12.08.2017 17:10
        Gość najwyraźniej uważa, że nawałnice czy inne klęski żywiołowe nie występowały w dawnych czasach.
    • Robert
      12.08.2017 17:33
      Najlepiej nie robić obozu wśród drzew. Mam nadzieję, że osoby odpowiedzialne to jest organizatorzy poniosą konsekwencje prawne wynikające ze śmierci tej dwójki osób widocznie nie było wszystko odpowiednio zabezpieczone.
      • Gość
        12.08.2017 23:35
        W takim razie lepiej nie wychodzić z domu. To mogło spotkać każdego z nas, w każdym momencie. Mogl Pan być w samochodzie i zostać przygnieciony drzewem. Trzeba było nie wsiadać do samochodu!
      • Gość
        13.08.2017 09:40
        Jasne, a gdzie go robić? W mieście czy na plaży? Zastanawiasz się czasem co piszesz? Ciężko patrzeć na śmierć, szczególnie młodych ludzi, ale takie jest po prostu życie. Niech spoczywają w pokoju.
      • pcc
        14.08.2017 16:15
        A czemu nie proponujesz ukarać tych, co nie zabezpieczyli czterech pozostałych osób, które zginęły gdzie indziej w czasie tej samej burzy?
    • Gość
      12.08.2017 20:07
      Pytanie czy nie słyszeli ostrzeżeń pogodowych i nie dało się ewakuować dzieciaków wcześniej z tego miejsca?:/
    • Gość
      12.08.2017 20:17
      Od kad pamietam obozy harcerzy zawsze byly organizowane w lasach. Czepiac sie tez mozna ze splyw kajakow byl na rzece a nie na plazy. Ogarnijcie sie troche
      doceń 17
    • Stary Harcerz
      12.08.2017 21:37
      Obóz musi być w lesie. Tak widać miało być. Ps. Przypominam sobie żałobę która nosiliśmy na krzyżu harcerskim ( tasiemka czarna) po wprowadzeniu Stanu Wojennego. Ale sie Panie urzędniczki z Hufca piekliły o to. Ale duch był i kazał dawać świadectwo i opierać sie złu.
    • Gość
      14.08.2017 12:09
      może z dziewczynek szczególnie 12 letnich nie należy na siłę nie robić komandosek, sportowców czy innych stachanowców, panna nie umie uszyć na maszynie, zrobić ciasta na pierogi, posiać w ogródku, za to ma wdrożenie w koszarowe klimaty do których jak widać wiele nie ma skłonności, chłopcy posłuchali polecenia i problemu nie było
    • Harcerka
      14.08.2017 18:43
      Znam harcerstwo od kuchni i pozwólcie,że sprostuje co nieco. Harcerstwo polega na obcowaniu z naturą,jeśli państwo chcecie to posadźcie swoje dzieci przed komputerami i telefonami w domu z daleka od świata to prosze bardzo. Tylko prosze potem nie narzekać,że Wasze dzieci sa nieudolne bo nie potrafia tego i tamtego,że nie mają żadnych wspaniałych wspomnień i nowych znajomych. Kolejną rzeczą jest to, że harcerz a komandos to co innego wiec nie piszcie mi takich bzdur,że robiono z nich na sile komandoski. Zuchy ktore maja po 7 lat tez jezdza na obozy. Zajecia sa dostosowane do wieku dzieci i nigdy dziecko nie jest wypuszczane samo do lasu w stylu survivalu. Nastepnie - tego dnia burza nasilala sie i przesuwala potwornie. Patrzac na pogode w internecie dowiedzialam sie,ze u mnie burza bedzie za godzine moze byc burza, nic nie wskazywalo na to,ze z godziny zrobi sie 10 minut i to z takim wiatrem. Nikt z nas nie jest wróżką wiec mieszanie tych instruktorow z blotem jest niestosowne.Poza tym bazy są sprawdzane, przyjezdzam.in sanepid. To oni wiedza czy baza moze byc w takim miejscu czy nie. A ewakuacja byla.Takir cos moglo sie stan nawet na chodniku. Dajmy tym druhnom odpocząc w spokoju. I propozycja dla osob,ktore uwazaja ze OBOZY HARCERSKIE nie powinny byc w lesie-pojedzcie na oboz plywacki na pustynie. Ma to tyle samo sensu.Czuwaj
      • Gość
        15.08.2017 23:15
        zginęły 12 i 13 latka bo jedna ze strachu nie wyszła spod pryczy chociaż był rozkaz opuszczenia namiotu i ucieczki do jeziora a druga z paniki pobiegła w innym kierunku, dla starszych uczestników rozkazy były jasne je wykonali i uniknęli najgorszego, widocznie były jeszcze za dziecinne czy zbyt lękliwe, na taki wyjazd
    • Gość
      16.08.2017 11:15
      Obóz by zorganizowany w nieodpowiednim miejscu, w głębokim lesie. W razie niebezpieczeństwa nie było miejsca, jakiegoś budynku, gdzie można by się schronić. W TV wypowiadała się osoba, która jako kadra organizuje obozy od kilkudziesięciu lat i powiedziała, że zawsze w pobliżu obozu powinien być budynek, szkoła, leśniczówka, gdzie w przypadku gwałtowych burzy, opadów, itp można przeprowadzić dzieci. Tu najbliższa szkoła była w odległości 5 km, a najbliższa miejscowość 3 km. To za daleko.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Wybrane dla Ciebie

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół