Nowy numer 16/2018 Archiwum
  • nieczysta cielesność
    13.02.2018 15:36
    "była to cielesność ujarzmiona, powierzona Bogu, a przez to – czysta" - czyli realizowana cielesność jest zatem nieczysta? Kościół przez całe wieki miał w pogardzie ciało i miłość cielesną małżeństw itp. Trzeba było dopiero Teologii Ciała Wojtyły żeby zacząć to zmieniać. Ale widzę po takich sformułowaniach które dysocjują cielesność na czystą - brak pożycia - i nieczystą najwyraźniej skoro czysta to taka niezrealizowana.... że wiele w tym prostackim ujęciu się u niektórych nic nie zmieniło.
    • Anastazja
      13.02.2018 17:45
      Autor nie pisze, że realizacja cielesności jest z gruntu nieczysta. Diana i Jordan nie byli małżeństwem, dlatego ich zbliżenie byłoby nieczyste. Poza tym, przytoczony cytat jest głębszy niż mogłoby się zdawać: również człowiek żyjący w małżeństwie musi ujarzmiać swoją cielesność. W małżeństwie także konieczna jest czystość, choć inna niż dziewictwo. To ograniczenie się do współżycia z jedną osobą i nietraktowanie jej wyłącznie jako narzędzia przyjemności. Stąd także po ślubie należy powierzać Bogu siebie, aby ta czystość trwała. Teologia ciała owszem, odgrywa niesłychaną rolę w przywracaniu należytego rozumienia płciowości i zdrowego spojrzenia na ciało ludzkie, ale spójrzmy teksty które Kościół czytał dużo wcześniej. Taka Pieśń nad Pieśniami na przykład - odwoływali się do niej wielcy święci, jak choćby Jan od Krzyża czy Bernard z Clairvaux. Ten ostatni żył w XI/XII wieku i opracował szereg kazań o PNP. Zwalczał również herezję szerzoną przez Katarów, którzy uważali materię, a więc i ciało, za coś złego. Jeszcze inny przykład, z samego początku chrześcijaństwa: obraz miłości oblubieńczej Chrystusa i Kościoła w listach św Pawła Apostoła. Skoro relacja małżeńska jest obrazem miłości, jaką darzy nas Zbawiciel, to czemu Kościół miałby uważać ją za coś złego? Nie zawsze jednakowo akcentowano doniosłość powołania do życia w małżeństwie, pewnie nie raz spaczenia w Kościele się zdarzały, ale czy można mówić o całych wiekach pogardy? Pozdrawiam
      doceń 0
    • PAT
      19.02.2018 18:04
      "ujarzmiona i powierzona Bogu" - to jest istotnie warunek czystości, także w małżeństwie. nie wiem, co miałeś(aś) na myśli...
      doceń 0
  • bez stereotypów
    13.02.2018 15:40
    Autor domyśla się emocjonalnych reakcji Diany. Nie widzi emocjonalnych reakcji Jordana? Czytać nie umie ze zrozumieniem? Czy usilnie brnie w retorykę, że emocjonalność to cecha kobiety, a jak wiadomo mężczyźni jej nie mają lub w szczątkowej formie.... Zapiski Jordana pokazują, że był bardzo emocjonalną osobą.
    doceń 1