Nowy numer 21/2018 Archiwum

Rozważania GN

« » Luty 2018
N P W Ś C P S
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 1 2 3

Sobota 17 lutego 2018

Czytania »

ks. Wojciech Surmiak

Jaki grzech jest dziś największy?

Jezus zobaczył celnika, imieniem Lewi, siedzącego na komorze celnej. Rzekł do niego: «Pójdź za Mną!» On zostawił wszystko, wstał i z Nim poszedł.

Potem Lewi wydał dla Niego wielkie przyjęcie u siebie w domu; a był spory tłum celników oraz innych ludzi, którzy zasiadali z nimi do stołu. Na to szemrali faryzeusze i uczeni ich w Piśmie, mówiąc do Jego uczniów: «Dlaczego jecie i pijecie z celnikami i grzesznikami?»

Lecz Jezus im odpowiedział: «Nie potrzebują lekarza zdrowi, ale ci, którzy się źle mają. Nie przyszedłem powołać do nawrócenia się sprawiedliwych, lecz grzeszników».


Wśród wielu powołań, które rozpoznaje człowiek, znajduje się także powołanie do nawrócenia. Poczucie konieczności zmiany życia wiąże się z tym, co zwykło się nazywać poczuciem grzechu. Swoje źródło ma ono w moralnej świadomości człowieka. Poczucia grzechu nie można oddzielać od poczucia Boga, gdyż wypływa ono ze świadomego przeżywania relacji z Bogiem. Zdarzało się w historii, że pod wpływem różnych czynników świadomość moralna była u ludzi w poważny sposób zaćmiona. Niestety, aż nadto wiele znaków wskazuje na to, że może tak być i w czasach obecnych. Wraz z utratą wrażliwości moralnej następuje zaćmienie wrażliwości na Boga, a kiedy gubi się w życiu decydujący punkt wewnętrznego odniesienia, traci się także poczucie grzechu. Czy zatem największym grzechem i tego wieku „jest utrata poczucia grzechu”?

Przeczytaj komentarze | 3 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 ondre 17.02.2018 17:42
Ty czytałeś tą Ewangelię dokładnie? Chyba nie umiesz czytać!!! Poczytaj jeszcze raz i nie szemraj ze swoimi protoplastami!
Plusów: 0 gość powszedni 17.02.2018 10:00
Niezalogowany użytkownik "Wraz z utratą wrażliwości moralnej następuje zaćmienie wrażliwości na Boga, a kiedy gubi się w życiu decydujący punkt wewnętrznego odniesienia, traci się także poczucie grzechu. Czy zatem największym grzechem i tego wieku „jest utrata poczucia grzechu”?" To nie tak jest. Najpierw jest wiara w Boga, a potem jest moralność. Moralność to postępowanie wg jakichś zasad, a moralność chrześcijańska, to postępowanie zgodne Przykazaniami Bożymi. Jeżeli nie wierzy się w Boga, to ma się też w lekceważeniu Jego Przykazania, a jeżeli ma się w lekceważeniu Przykazania Boże, to nie ma się poczucia grzechu. Poczucie grzechu jest też nędzne, jeżeli nie zna się znaczenia Przykazań Bożych i ich odniesienia do rzeczywistości, a to jest obecnie największą chorobą Kościoła.
Plusów: 3 gośc 17.02.2018 09:11
Niezalogowany użytkownik zanika poczucie grzechu drugiego związku, ale nie dziwota, skoro papież sam się do tego przyczynia, wprowadzając do Magisterium list pochwalający interpretację argentyńską . Więc zanika poczucie grzechu na szczytach Kościoła. Jak Ksiądz to wytłumaczy?

wszystkie komentarze >

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama