Metropolita wygnaniec

Andrzej Grajewski

|

GN 51-52/2018

publikacja 20.12.2018 00:00

Arcybiskup Romuald Jałbrzykowski był jednym z najważniejszych polskich biskupów XX wieku. Internowany przez Niemców, uwięziony i deportowany przez Sowietów, na wygnaniu stworzył prowizoryczną strukturę, której rangę dostrzega się dopiero z perspektywy czasu.

Abp Jałbrzykowski odprawia Mszę św.  podczas pogrzebu kard. Augusta Hlonda. Abp Jałbrzykowski odprawia Mszę św. podczas pogrzebu kard. Augusta Hlonda.
pap

W okresie międzywojennym stał na czele największej polskiej struktury kościelnej, metropolii wileńskiej, którą poza archidiecezją wileńską tworzyły także diecezje pińska i łomżyńska. Obejmowała tę część Wielkiego Księstwa Litewskiego, która po odrodzeniu państwa polskiego znalazła się w jego granicach.

Arcybiskup Jałbrzykowski urodził się w 1876 r. w okolicach Łomży. Pochodził z drobnej szlachty. Jałbrzykowscy byli herbu Grabie i metropolita wileński z dumą umieścił grabie w swoim herbie biskupim. Do Wilna przyszedł w 1926 r. Wiedział, że nie jest to łatwy teren, gdyż jego poprzednik, Jerzy Matulewicz (obecnie błogosławiony) zrzekł się urzędu, zraniony narastającymi konfliktami między Polakami i Litwinami.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.