• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Musimy się pośpieszyć, by zarobić na łupkach

    PAP

    dodane 02.11.2011 07:48

    Prawnicy na zlecenie rządu przygotowują ustawę określającą opłaty za korzystanie ze złóż gazu łupkowego. "Dziennik Gazeta Prawna" dotarł do treści niektórych jej przepisów, rozwiązania proponowane przez PiS i PO częściowo się pokrywają.

    Chodzi o powołanie państwowego funduszu, do którego trafiałyby pieniądze z opłat górniczych, czy też powołanie państwowej spółki, która byłaby udziałowcem w każdej koncesji.

    Różnice dotyczą głównie wysokości opłat - PiS chce 40 proc. od wartości wydobywanego surowca, PO uważa, że to za wysoka stawka i może odstraszyć inwestorów. Obie strony są skłonne pochylić się nad tą sprawą jeszcze raz. "Do sprawy stawki podchodzimy elastycznie" - zapewnia Piotr Naimski z PiS.

    PiS swoją ustawę złoży na pierwszym roboczym posiedzeniu Sejmu. Chce, by nowe rozwiązania przyjąć przed końcem roku. A PO nie mówi "nie". "To możliwe do osiągnięcia" - mówi wysoką rangą polityk Platformy.

    Szybkie przyjęcie nowych regulacji jest konieczne, jeśli chcemy czerpać - wzorem Norwegii - potężne zyski z gazu łupkowego. "Musimy się spieszyć z regulacjami, bo postęp prac poszukiwawczych jest szybszy niż się tego wszyscy spodziewali" - ocenia ekspert rynku gazowego Janusz Kowalski.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół