• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Grecy zaniepokoili rynki

    PAP

    dodane 01.11.2011 16:40

    Premier Belgii Yves Leterme wyraził we wtorek zdziwienie informacją, że drugi pakiet pomocy dla Grecji zostanie poddany pod referendum. Jego zdaniem na premierze Papandreu spoczywa wielka odpowiedzialność, a zapowiedzią o referendum wywołał on niepewność rynków.

    "Jeorjos Papandreu nie wspomniał o żadnym referendum ani podczas, ani przed, ani po szczycie" - powiedział premier Leterme dziennikarzom, nie ukrywając zdziwienia.

    "Na Papandreu spoczywa bardzo wielka odpowiedzialność" - dodał Leterme.

    "Rynki potrzebują stabilności i bezpieczeństwa" - podkreślił. Tymczasem po decyzji Papandreu giełdy ponownie poszły w dół, co zdaniem Leterme'a dowodzi, że "znowu zapanowała niepewność, podczas gdy cały świat potrzebuje teraz bezpieczeństwa i zaufania". "Przywróceniu tego zaufania służyły decyzje podjęte na szczycie europejskim w środę" - dodał.

    Mówiąc o odpowiedzialności, jaka spoczywa na Papandreu, Leterme podkreślił, że "problem grecki to nie jest wyłącznie wewnętrzna sprawa Grecji". Wyraził nadzieję, że Grecy są świadomi, iż decyzja na szczycie o 50-procentowej redukcji wartości greckiego długu w posiadaniu przez prywatnych wierzycieli, to ważna decyzja. "Grecy muszą otrzymać perspektywę lepszej przyszłości, ale muszą też być świadomi, że to nie jest problem czysto grecki" - powiedział.

    Zrewidowany na szczycie strefy euro w minioną środę drugi pakiet pomocy dla Grecji zakłada 130 mld euro pomocy od partnerów w UE i Międzynarodowego Funduszu Finansowego, z czego 30 mld euro to zachęcające gwarancje dla prywatnych wierzycieli, którzy zamienią obligacje greckie na te o połowę niższej wartości. Celem planu jest redukcja greckiego długu do 120 proc. PKB w 2020 roku (z ponad 160 proc. obecnie). Ten nowy pakiet pomocy - zgodnie z decyzją szczytu - ma być dopracowany do końca roku i tak jak pierwszy ma być uzależniony od konsekwentnego wdrażania przez Grecję reform oszczędnościowych, w tym prywatyzacji.

    Ogłoszeniem przez Papandreu decyzji o podaniu planu pod referendum w styczniu lub lutym, premier Grecji wywołał zdziwienie także wśród innych przywódców państw UE, w tym kanclerz Niemiec Angeli Merkel i prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół