• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Proszę Pana Boga w to nie mieszać

    Ireneusz Krosny

    |

    GN 30/2011

    dodane 01.08.2011 00:15

    Lud nie posłuchał mego głosu (...) Pozostawiłem ich przeto twardości ich serca: niech postępują według swych zamysłów! Ps 81,12-13

    Wielu ludzi, gdy spotyka ich coś złego, psioczy na Pana Boga – „gdzie On jest, czy On tego nie widzi, dlaczego mi się to przytrafiło”. Często jednak owe skargi wypowiadają ludzie, którzy już dawno podziękowali Panu Bogu za współpracę. Sami wiedzą lepiej. Wiedzą, co jest dobre, a co złe, wiedzą, jak trzeba żyć i w których miejscach „Kościół się myli”.

    Kiedy jednak doświadczają na sobie skutków tej swojej „mądrości”, próbują oskarżać o nie Boga. Niestety, moi drodzy – proszę Pana Boga w to nie mieszać. Jeżeli nie przyjmujesz Ewangelii w całości, jeśli jesteś przekonany, że wiesz lepiej niż sobór i papież, co jest dobre, a co złe, to wiedz, że żyjesz na własne ryzyko.

    Jeśli spotka cię coś złego – miej pretensje do siebie. I nie pytaj: „gdzie On jest?”, tylko gdzie ty jesteś, bo zbłądziłeś dawno temu... zapomniałeś, co znaczy: „bądź wola Twoja”...

    Czytania na dziś:

    Lb 11,4b-15; Ps 81; Mt 14,22-36
    II tydzień psałterza

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Eterno Vagabundo
      13.10.2011 09:16

      Widać, nie taka jest Wola Boża
      Jaką to sobie tuszą Wielmoża.
      Zatem winieneś wiedzieć Mopanie:
      Pan Bóg nie TAXI na zawołanie.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół