• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Z kim dogadane jest SLD?

    Jarosław Dudała

    dodane 01.06.2011 11:40

    Raczej z Platformą Obywatelską niż z Prawem i Sprawiedliwością

    Premier Donald Tusk zapowiedział, że po jesiennych wyborach będzie możliwe przyjęcie ustawy o związkach partnerskich (homoseksualnych i heteroseksualnych). Jeśli rzeczywiście będzie to możliwe, to dzięki głosom PO (o czym świadczy stanowisko premiera) i SLD (bo to ta partia zgłosiła odpowiedni projekt ustawy).

    Dzięki sojuszowi tych dwóch partii i wbrew staraniom PiS został też ostatnio wprowadzony do Trybunału Konstytucyjnego nowy sędzia o lewicowych poglądach prof. Andrzej Wróbel. Tymczasem PO straszy wyborców, że SLD jest już dogadane z PiS i po wyborach Kaczyński i Napieralski mogą zawrzeć koalicję rządową. Wspomniane wyżej przykłady przeszłej i zapowiadanej współpracy PO z SLD wskazują tymczasem, że to raczej te dwie partie zbliżają się do siebie i być może utworzą rząd po wyborach. Rząd, w którego programie będzie m.in. legalizacja związków homoseksualnych. Warto zdawać sobie z tego sprawę wrzucając jesienią kartkę do urny.

    Przy okazji warto zwrócić uwagę na zapowiedź Donalda Tuska, że w razie przyjęcia ustawy o związkach partnerskich pary homoseksualne nie mogłyby adoptować dzieci. Tak czy inaczej, ustawa o związkach partnerskich jest krokiem w stronę homoseksualnych adopcji. A to dlatego, że nie ma możliwości przyznania parom homoseksualnym prawa do adopcji, dopóki związki te nie zostaną zalegalizowane. Bo komu niby sąd miałby oddać dziecko? Związkowi faktycznemu bez jakiegokolwiek usankcjonowania prawnego? Ale jeśli już taka legalizacja zostanie przeprowadzona, to wystarczy dojście do władzy partii lewicowych (co pewnie prędzej czy później nastąpi), by popchnąć sprawy o oczko dalej, czyli wprowadzić ustawę o adopcjach homoseksualnych.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • patryk
      01.06.2011 14:45
      Dlatego czem prędzej trzeba odsunąć Tuska od władzy i całą jego świtę.
    • xman
      02.06.2011 14:08
      Jeśli wprowadzimy prawo do zawierania związków homoseksualnych, instytucje europejskie natychmiast narzucą nam obowiązek oddawania gejom i lesbijkom dzieci do adopcji. Były wyroki trybunałów, które szły po tej linii: jeśli w jakimś państwie są dopuszczone związki, to musi też być dopuszczona adopcja; jeśli takich związków nie było, trybunały europejskie nie wymuszają adopcji.

      Ustawa o związkach partnerskich oznacza automatycznie zgodę na adopcję dzieci przez homoseksualistów. Mamy więc polskiego Zapatero, czyli przodownika pogańskich zmian kulturowych. Nazywa się - Tusk.
    • magnes
      02.06.2011 16:12
      Po prostu idealnie pasuje tutaj powiedzenie "Tolerancyjny jak polski katolik" ;)
      A tak poważnie to tocząc tą ideologiczną pianę z ust nie zastanowiliście się, że geje i lesbijki już teraz mogą to zrobić? NIESPODZIANKA!
      Osoba samotna też może adoptować, a nawet jeśli nie to jest i inny sposób. Gej/lesbijka biorą do spółki osobę hetero, dziecko się pojawia, a wspólnik zrzeka praw rodzicielskich za gwarancję nie dochodzenia alimentów ;) Tego ostrząc widły na gejów i to całe niedobre PO nie przewidzieliście? ;)
    • marianna
      04.06.2011 15:06
      Komentarze, a przede wszystkim ich oceny wskazują, że tolerancja jest już u nas w natarciu. Warto więc jej zwolennikom zadać konkretne pytania - na przykład: czy próbowali już policzyć na ile zmniejszy się dopływ pieniędzy do państwowej kiesy, a zwiększy wypływ pieniędzy z ZUS-u, kiedy ludzie pozostający ze sobą w luźnych, tęczowych i nietęczowych -czasem zupełnie lipnych - związkach zaczną się razem rozliczać z podatku, a po śmierci partnera domagać się stosownych świadczeń?
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół