• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Modlitwa ryby

    Poleca - szb

    |

    GN 14/2010

    dodane 07.04.2010 00:07

    Radosław Wiśniewski, NeoNoe, Pogranicze, Sejny 2009 s. 54

    W poezji Radosława Wiśniewskiego gest nadawania imion ma istotne znaczenie. Poeta z Brzegu debiutował tomem „Nikt z przydomkiem”, teraz jego bohater otrzymuje imię NeoNoe – trochę biblijne, a trochę popkulturowe, budzące skojarzenia z „Matrixem”.

    Współczesny Noe zmaga się z chrześcijaństwem, dlatego w kolejnych wierszach aż roi się od motywów biblijnych. „(…) czuję ości w piersi/ tak modli się ryba wrastająca we mnie” – czytamy w wierszu „Jonasz”.

    Zmagania bohatera, który powoli godzi się na to wrastanie, owocują przejmującymi wierszami, takimi jak chociażby „Annaberg, 2.04.2005” – jeden z najlepszych utworów inspirowanych śmiercią Jana Pawła II, jakie czytałem.

    Twórczość Wiśniewskiego nie należy do najłatwiejszych – czytelnik musi przebijać się przez spiętrzone metafory. Jednak warto zadać sobie ten trud, by wraz z NeoNoe dobić do brzegu.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół