Nowy Numer 8/2018 Archiwum

Idziemy na wagary?

Triquetra, Atom, Takich jak my nie wydaje nikt 2009

Triquetra to dla mnie objawienie polskiej sceny. Odkryłem ich przed laty i zachwyciłem się prostotą i drapieżnością przekazu. Widziałem wiele porywających koncertów, na pamięć znam teksty „Telegramu”, „Na czas”, „Sekretu”… Dotąd te utwory znałem z wydawanych własnym sumptem przez kapelę singli.

Były szorstkie, drapieżne, brudne. I co tu dużo mówić, to garażowe granie znakomicie miksowało się z tekstami Podola. Od jakiegoś czasu zespół wspominał o uporządkowaniu tych starych kawałków na jednym krążku. Udało się.

Gdybym słyszał utwory z Atomu po raz pierwszy, zachwyciłbym się nimi. Ale ponieważ znam ich wcześniejsze drapieżne wersje (ech, ta siła przyzwyczajenia…) nagrane na nowo piosenki straciły trochę ze swej garażowej zadziorności i brudu.

Jest czyściej, sterylniej. Ale i tak, gdy kapela pyta: „Idziesz na wagary?”, bez zmrużenia oka odpowiadam: „Idę”.

« 1 »
oceń artykuł

Reklama