• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • O miłości – niebanalnie

    Muzyka - poleca Szymon Babuchowski

    |

    GN 48/2007

    dodane 03.12.2007 13:58

    Kiedy słyszę, że jakaś płyta zawiera „najpiękniejsze piosenki o miłości”, mam ochotę uciekać jak najdalej.

    Zazwyczaj bowiem ów slogan oznacza, że mamy do czynienia z kiczowatą kompilacją, obliczoną na komercyjny sukces. Tym razem jest inaczej. Płyta A jednak miłość… rzeczywiście zawiera to, co w piosence miłosnej – od lat 30. do 70. – najlepsze.

    Znajdziemy tu takie klasyki, jak „Pierwszy znak”, „Pik pik pik”, „Przyjdzie na to czas” czy „Tango Notturno”. Wszystko podane w zgrabnych, jazzujących aranżacjach, zaśpiewane ciepłym głosem przez aktorkę Małgorzatę Krzysicę. Atutem albumu jest także udział zaproszonych panów: Janusza Radka, Macieja Maleńczuka, Jacka Wójcickiego, Jacka Zielińskiego i Muńka Staszczyka. Jak na debiut fonograficzny – rozmach imponujący.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół