• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Największa dojrzewa

    Piotr Skowronek

    |

    GN 07/2006

    dodane 13.02.2006 11:12

    Ks. Jerzy Szymik: Największa jest. 50 wierszy o miłości. Księgarnia św. Jacka. Katowice 2005.

    Zielona okładka stylizowana na uczniowski zeszyt. Fotografia kwitnącej dalii i podtytuł 50 wierszy o miłości - tak wygląda nowy wybór poezji ks. Jerzego Szymika. Można odnieść wrażenie, że ów „bukiet kwiatów” (pierwotne znaczenie słowa „antologia”) jest podyktowany pewną młodzieńczą emfazą, która u dojrzałego poety musi budzić zdecydowane zdziwienie. Jednak przeciwwagą oprawy plastycznej jest tytuł właściwy - zaczerpnięte z Pawłowego Listu do Koryntian (1 Kor 13,13) dwa słowa: największa jest, istniejące w polskim przekładzie - jak dopowie autor - w „cudownej inwersji” . Dwa słowa, które niosą w sobie odwołanie do największych wartości: wiary, nadziei i - miłości właśnie.

    Rozpięcie od wczesnych „porywów serca” po chrześcijańską caritas i agapé jest naturalną drogą naszej ludzkiej miłości, jakże często - szczególnie w odmianie amor - znajdującej ujście w poezji. Nie bez kozery autor „Dziennika pszowskiego” przypomina wielokrotnie anegdotę o zbawiennej roli poezji w leczeniu miłosnych rozczarowań, zwłaszcza u dziewczyn. Otóż lepiej, według niego, żeby powstał wówczas zły wiersz, niż miało miejsce prawdziwe nieszczęście. Owszem - odpowiedziała ze śmiechem jedna z uczestniczek spotkania autorskiego. Ale co będzie, kiedy owa dziewczyna po dwudziestu latach przeczyta swoje utwory? Jedynym rozwiązaniem jest chyba rada Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej: „Do pieca, miłosny zeszycie!”.

    Antologia wierszy ks. Szymika jest obrazem dojrzewania miłości. Wiersze pochodzą ze wszystkich ośmiu tomików poetyckich, a więc z lat 1988-2002. W większości znane są miłośnikom jego poezji. Jednak, kiedy wyboru dokonuje sam autor, z kilku powodów mamy do czynienia z sytuacją niezwykłą. Po pierwsze decyzja ma zawsze kontekst wartościujący, jest świadectwem pokonania próby czasu, obrazem osobistej więzi z tekstem, relacji emocjonalnych. Wiersz pozbawiony kontekstu tomiku, w którym ukazał się po raz pierwszy, otoczenia innych utworów, zaczyna nabierać nowych odcieni. Tym bardziej jeśli postrzega się utwór przez pryzmat biografii autora - doświadczenia kapłana, podróżnika, chorego...

    Dopełnieniem antologii jest rozmowa „Zamiast noty biograficznej”, w której Alina Petrowa-Wasilewicz pyta ks. Szymika o rolę poezji, księży poetów i fascynację twórczością Miłosza. Pyta też, o czym są jego wiersze. „Chyba głównie są o tęsknocie - odpowiada autor. - Ponieważ sztuka podprowadza nas na brzeg tajemnicy, a w doczesności przegląda się wieczność”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół