• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Kalendarz Liturgiczny

    dodane 02.09.2009 14:56

    Marcin Jakimowicz

    7 września, poniedziałek
    wspomnienie św. Melchiora Grodzieckiego, kapłana i męczennika
    Kol 1,24–2,3; Ps 62; Łk 6,6–11


    Ze swej strony w moim ciele dopełniam braki udręk Chrystusa dla dobra Jego Ciała, którym jest Kościół. Kol 1, 24

    Jedno z najbardziej zdumiewających słów Biblii. Moja choroba, upokorzenia, zranienia z dzieciństwa mogą być dopełnieniem udręk Chrystusa? Przypomina mi to historię pewnego księdza. Pojechał po raz pierwszy w życiu do Jerozolimy. Chciał zasmakować Ziemi Świętej, poczuć zapach Eretz Israel, dotknąć Piątej Ewangelii. W czasie Drogi Krzyżowej prosił: Panie, daj mi doświadczyć choć cienia cierpienia, które było Twoim udziałem. W czasie Via Dolorosa na zatłoczonych skąpanych w słońcu uliczkach Jerozolimy nagle dopadła go biegunka. Jak mogłeś mi to zrobić??? – syczał zażenowany. Marta Robin, Mała Tereska, Faustyna – one to potrafiły cierpieć. To było mistyczne zespolenie z Jezusem – mówimy. My cierpimy, pocąc się i przeklinając pod nosem.

    Myśl na dziś:
    Bardziej Bóg pragnie od ciebie choćby najmniejszego stopnia czystości duszy niż największych dzieł, jakich możesz dokonać (Św. Jan od Krzyża)

    8 września, wtorek
    święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny
    Mi 5,1–4a (Rz 8,28–30); Ps 96; Mt 1,1–16. 18–23 (Mt 1,18–23)


    A ty, Betlejem Efrata, najmniejsze jesteś wśród plemion judzkich! Mi 5,1

    – Kościół nie ma odpowiedzi na Wielkiego Brata – zaatakował mnie kiedyś jakiś młody ateista. Ma – odpowiedziałem – Małe Siostry. Odpowiedzi Kościoła są zazwyczaj małe, kruche, niepozorne. Zapłakany Dominik leżący na zimnej posadzce kościoła św. Sabiny, Karol de Foucauld – człowiek, któremu, patrząc po ludzku, nic się nie udało. Umierał samotny jak palec, pisząc dramatyczne słowa: „Ziarno umiera, nie przynosząc owocu. Ja, który tylko potrafię marzyć, niczego w życiu nie osiągnąłem”. Zabita dechami Fatima, La Salette, Rybno. Dziś dzień Matki Boskiej Gietrzwałdzkiej. Czy Maryja nie miała innego sposobu, by powiedzieć światu o miłości swego Syna, niż pokazywanie się ponad 130 lat temu na rosłym zielonym klonie? I to wystraszonej trzynastoletniej Justynie? Czy Ona kompletnie nie zna się na marketingu?

    Myśl na dziś:
    Bóg jest bliżej nas niż my siebie samych (Św. Augustyn)

    9 września, środa
    dzień powszedni
    Kol 3,1–11; Ps 145; Łk 6,20–26


    Błogosławieni jesteście wy, ubodzy, albowiem do was należy królestwo Boże. Łk 6,20

    Wszystko do góry nogami. To, co dla większości z nas jest przekleństwem, Jezus nazywa pełnią szczęścia. Zgromadził u stóp góry tłum poranionych, poobijanych przez życie ludzi i powiedział: Jesteście wybrańcami losu. Jesteście makarios! – On nie użył słowa błogosławieni (eulogetos), ale słowa zastrzeżonego dotąd jedynie dla opisu greckich bogów! Zeus był makarios! – wyjaśnia o. Augustyn Pelanowski - Jezus widząc ludzi schorowanych, opuszczonych przez najbliższych, płaczących, ubogich, prześladowanych, wyśmiewanych, połamanych woła: jesteście szczęśliwi jak bogowie! Kpi? Nie! Widzi życie głębiej.

    Myśl na dziś:
    Zawsze Bóg odkrywał przed ludźmi skarby swej mądrości i ducha, lecz teraz, gdy zło więcej odsłania oblicze, On hojniej je odkrywa (Św. Jan od Krzyża)

    10 września, czwartek
    dzień powszedni
    Kol 3,12–17; Ps 150; Łk 6,27–38


    Lecz powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą Łk 6,27

    Sam dla siebie jestem nieprzyjacielem. Zastawiam na siebie pułapki, rozdrapuję rany, patrząc w lustro, nie widzę twarzy Bożego syna. Jedynym wyjściem z tego zaklętego kręgu jest błogosławieństwo. W ciemno. Mimo wszystko. Dziękczynienie jest lekarstwem. Zresztą dzisiejszy hymn wieńczący całą Księgę Psalmów podpowiada: „Chwalcie Go dźwiękiem rogu, chwalcie Go na harfie i cytrze! Chwalcie Go bębnem i tańcem, chwalcie Go na strunach i flecie! (…) Wszystko, co żyje, niech chwali Pana! Alleluja”.

    Myśl na dziś:
    Ten, co popełnił błąd, niech nie upada na duchu, bo i błędy pomagają do zdrowia duszy (Św. Ignacy Loyola)

    11 września, piątek
    dzień powszedni
    1 Tm 1,1–2.12–14; Ps 16; Łk 6,39–42


    Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Łk 6,39

    Zaraz, zaraz. A kto to jest niewidomy? Przecież po Bożych drogach nie kroczy się w blasku reflektorów. Optyka Pana jest inna. Franciszek w czasie pisania reguły odczuwał potworną ciemność. Pisał po omacku. Podobnie wielu innych założycieli zgromadzeń. Mała siostra Magdalena notowała: „Bóg wybrał mnie na narzędzie, ponieważ byłam bezsilna. Bez żadnej mocy. On pozwolił mi iść na miarę Jego łaski. Od pierwszego dnia nie robiłam nic innego, jak tylko szłam w długim i bolesnym tunelu z oczyma zamkniętymi, ponieważ od pierwszego dnia Pan dał mi tę szaloną wiarę”. Ciemność, widzę ciemność – wołał Jerzy Stuhr w „Seksmisji”. To wbrew pozorom okrzyk o mistycznym zabarwieniu. Święci idą ciemną doliną. Kroczą w ciemności. Dają się prowadzić za rękę. Jak małe dzieci.

    Myśl na dziś:
    Jeśli ślepy upada, nie podniesie się sam, a choćby się podniósł, pójdzie tam, gdzie nie należy (Św. Jan od Krzyża)

    12 września, sobota
    uroczystość NMP Piekarskiej
    1 Tm 1,15–17; Ps 113; Łk 6,43–49


    Nauka to zasługująca na wiarę i godna całkowitego uznania, że Chrystus Jezus przyszedł na świat zbawić grzeszników, spośród których ja jestem pierwszy. 1 Tm 1,15

    Oto prawdziwa Dobra Nowina! Jedyny ratunek dla tych, którzy jak ja czują, że z dnia na dzień są coraz gorsi. Jezus przyszedł zbawić grzeszników. - Na kazaniach słyszę nieustannie: „Masz być dobry”. To ma być Dobra Nowina? Jako młody chłopak co chwilkę słuchałem podobnych słów i byłem nimi bardzo zniszczony – opowiada o. Stanisław Jarosz. – Ja nie potrafię być dobry. Pewnie gorszę parafian, gdy mówię im, że jestem wielkim grzesznikiem, ale myślę, że to pierwszy krok, by cokolwiek przyjąć od Jezusa. Bóg osaczył mnie w swej miłości, dopuszczając, bym zobaczył jak na dłoni swą bezradność, bałwochwalstwo i mnóstwo nieuporządkowanej zmysłowości.

    Myśl na dziś:
    Życie rodziców jest księgą, którą czytują dzieci (Św. Augustyn)
    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół