• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Kalendarz Liturgiczny

    dodane 08.05.2009 07:19

    Katarzyna Solecka

    11 maja, poniedziałek
    dzień powszedni

    Dz 14,5–18; Ps 115; J 14,21–26, I tydzień psałterza

    Na widok tego, co uczynił Paweł, tłumy zaczęły wołać po likaońsku: Bogowie przybrali postać ludzi i zstąpili do nas! Dz 14,11

    A co, jeżeli i my rzeczywiście doświadczymy obecności Boga żywego? Czy będziemy wiedzieli, co zrobić? Czy nie zachowamy się jak świadkowie dokonanego przez Pawła uzdrowienia, którzy przyczyny cudu szukali zupełnie nie tam, gdzie należy? Likaończycy chcieli złożyć ofiarę apostołom, tak jak dotąd składali ją przed ołtarzami bożków. Tak jest bowiem o wiele łatwiej – podjąć stare działania w nowych dekoracjach. Wyprawić komunię albo chrzciny, zorganizować święta, recytować modlitwę jak listę zakupów, uśpić sumienie kolejną ceremonią.

    Myśl na dziś:
    Odnalezienie Oblicza może być nieprzeczuwalnym wstrząsem dla twego życia (Janusz St. Pasierb)

    12 maja, wtorek
    dzień powszedni

    Dz 14,19–28; Ps 145; J 14,27–31a

    Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się lęka! J 14,27

    A więc go mamy, jest wśród nas. Otrzymaliśmy go właśnie my: pełni zamętu, z poczuciem zaległości na wszystkich frontach i świadomością, że to, co przegapiliśmy, i tak nie wróci. Bagaż naszej przeszłości czy niepokoju o przyszłość jest jak najbardziej konkretny. Konkretny jest jednak także dar Jezusa. Życie pełne pokoju nie jest więc zapewne kwestią samopoczucia, ale naszego wyboru: słuchania Bożego słowa.

    Myśl na dziś:
    Ewangelia nie jest jedynie przekazem treści, które mogą być poznane, ale jest przesłaniem, które tworzy fakty i zmienia życie (Benedykt XVI, Spe salvi

    13 maja, środa
    dzień powszedni

    Dz 15,1–6; Ps 132; J 15,1–8

    Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi uczniami. J 15,8

    Mój sukces jest sukcesem Boga. Umieć myśleć o sobie w takiej perspektywie: o swojej codziennej pracy, pokonanych trudnościach, dobytku. Ewangeliczna obfitość życia musi przekładać się na sprawy jak najbardziej praktyczne, moje życie tu i teraz. Nie jest przecież mrzonką czy ułudą. Moje osiągnięcia, pomnożone dobro – przysparzają Bogu chwały. Trzeba wziąć się do pracy, traktując to jak najbardziej poważnie.

    Myśl na dziś:
    Po to gromadzimy, abyśmy mieli co rozdawać (Prymas Stefan Wyszyński

    14 maja, czwartek
    święto św. Macieja Apostoła

    Dz 1,15–17.20–26; Ps 113; J 15,9–17

    I Ty, Panie, znasz serca wszystkich, wskaż z tych dwóch jednego, którego wybrałeś, by zajął miejsce w tym posługiwaniu i w apostolstwie. Dz 1,24–25a

    Czy ten wybrany z dwóch czuł się słusznie doceniony, wyłuskany z tłumu, lepszy od innych? A ten drugi – poczuł się pominięty? Niegodny zaszczytu?... Takie spekulacje wydają się nie przystawać do tamtej sytuacji i nie znajdują potwierdzenia w Dziejach Apostolskich. Obaj bowiem – i Maciej, i Barsaba – towarzyszyli za życia Jezusowi. Obaj świadczyli o Jego zmartwychwstaniu. Od obu żądał Bóg takiej samej wierności swoim prawom. Jak to więc jest – uwierzyć Bogu na tyle, by zaufać, że wskaże właściwe nam miejsce?

    Myśl na dziś:
    Nie patrzcie na to, co macie, lecz na to, kim jesteście (Św. Grzegorz Wielki

    15 maja, piątek
    dzień powszedni

    Dz 15,22–31; Ps 57; J 15,12–17

    To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali. J 15,17

    Gdyby tak ktoś, słuchając naszych narzekań – na politykę, zagrożenie przestępczością, drażniące drobiazgi, codzienną rutynę – ogłosił, że w życiu chodzi o miłość, spojrzelibyśmy pewnie na niego jak na wariata. A co, jeśli mówi nam o tym sam Bóg? Pamiętać o miłości, patrząc na kuriozalne spory polityków. Mijając z niepokojem hałaśliwą grupę wyrostków przed osiedlowym sklepikiem. Pracując z ludźmi niepozbawionymi wad. Wkładając po raz kolejny do pralki upaprane dziecięce ubranka.

    Myśl na dziś:
    Miłość jest jedynym kluczem, który pasuje do bram raju (Phil Bosmans

    16 maja
    święto św. Andrzeja Boboli, prezbitera, męczennika i patrona Polski

    Ap 12,10–12a; Ps 34; J 12,20–26

    A kto by chciał Mi służyć, niech idzie za Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa Ps 12,26

    Pielęgniarka, która przychodziła na każde nasze wezwanie. Ksiądz siadający przed Mszą do konfesjonału. Ojciec wychodzący co dzień rano po bułki dla nas. I wielu, wielu innych – których istnienie dostrzegamy zazwyczaj dopiero wtedy, gdy czegoś nam zabraknie. Są wśród nas Jego słudzy – a więc musi być i On sam.

    Myśl na dziś:
    Dobry pracownik w winnicy Chrystusowej nie może pozostawić ani skrawka ziemi, nie uprawiwszy jej i nie zrosiwszy swoim potem, a jeśli trzeba, to nawet i krwią (Bł. Jerzy Matulewicz)
    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół