• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Bóg zdecydował, nie lekarze

    Małgorzata Michałek, Pszów

    |

    GN 26/2007

    dodane 02.07.2007 11:38

    Chcę podziękować za artykuł Agaty Puścikowskiej „Krótkie historie o terminowaniu”, który wywarł na mnie niesamowite wrażenie i wywołał wiele emocji.

    Jestem mamą aniołka Justynki, która odeszła do Pana mniej więcej dziewięć godzin po porodzie. Moja córeczka też miała wiele wad wrodzonych i też lekarze nie dawali mi żadnych nadziei, tylko słowa, że 80 proc. takich dzieci umiera w łonach matek. Ja jednak nie poddałam się i walczyłam do końca.

    Czekaliśmy z mężem na cud. Cudem było to, że Justynka żyła 7 miesięcy w moim łonie, pod moim sercem i później, gdy się urodziła, żyła około dziewięciu godzin. To Bóg zdecydował o jej śmierci, a nie lekarze, i z tego jestem dumna. Lekarze nie mają żadnego prawa o tym decydować!!!

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół