• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Odwiedźcie ten grób

    o. Hieronim Warachim OFMCap, Sędziszów

    |

    GN 45/2005

    dodane 07.11.2005 09:26

    Stało się już tradycją, że Polacy zaczynają zwiedzanie Lwowa od znanych cmentarzy Łyczakowskiego oraz Orląt. Ale jest jeszcze we Lwowie mały, zapomniany cmentarz.

    19 września 1939 roku wieczorem, z tej dolinki, gdzie stoi obecnie skromny krzyż, ruszyło polskie kontrnatarcie, by otworzyć drogę generałowi Sosnkowskiemu, przedzierającemu się przez Lasy Janowskie ze swoim wojskiem w kierunku Lwowa. Walki trwały, gdy nieoczekiwanie na wschodnich rogatkach Lwowa stanęła Armia Czerwona. W lasach Hołoska Wielkiego i Brzuchowic zginęli Niemcy i polegli Polacy. Niemcy nazwali ten las Toten Wald, las śmierci.

    Dopiero niedawno usypano tu małą mogiłę. Stanął skromny krzyż z napisem: „Tu spoczywa 900 żołnierzy Wojska Polskiego poległych w walce z hitlerowskim najeźdźcą w obronie Rzeczypospolitej Polskiej od 12 IX do 22 IX 39 roku”. Zaniedbane miejsce wiecznego spoczynku łatwo znaleźć. Trzeba we Lwowie dojechać do końca ulicy Warszawskiej, minąć stację benzynową i już widać opustoszały cmentarz.

    Kto odwiedzi ten cmentarz, kto zapali znicze, kto złoży kwiaty, kto się pomodli za tych zapomnianych polskich żołnierzy? Byłem świadkiem ich pochówku, dlatego proszę Polaków: nie zapominajcie o naszych bohaterach.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół