• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Jak czytać Słowo?

    Henryk Mańka, Rybnik

    |

    GN 28/2005

    dodane 11.07.2005 09:14

    Czytelniczka z Katowic (GN nr 23) wyraża troskę o niewłaściwy sposób celebrowania przez księży Przeistoczenia, stanowiącego najważniejszą część Mszy świętej. Osobiście nie zgadzam się z jej odczuciami.

    Mnie bardziej niepokoi forma czytania Pisma Świętego. Często czynią to lektorzy z fatalną dykcją, mający trudności z wysławianiem się i czytaniem na głos. Do wiernych docierają wówczas pojedyncze słowa lub strzępy zdań. Nie jest to zjawisko odosobnione, a dzieje się tak nie tylko w moim kościele parafialnym. Jest to bardzo denerwujące. Myślę, że takiego bełkotu to i sam Pan Bóg nie chciałby słuchać.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół