• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Eucharystia

    Katarzyna J. Bazan, Katowice

    |

    GN 23/2005

    dodane 07.06.2005 13:15

    Z uwagą przeczytałam artykuł ,,(Nie)znany sakrament”. Słuszne jest przybliżenie całego misterium Mszy św., gdyż dla wielu jest to rzeczywiście tylko ,,znajoma sąsiadka”.

    Jednak zrozumienie i przejęcie się przesłaniem Eucharystii może nastąpić tylko po częstym w niej uczestnictwie. Jedna Msza święta w tygodniu – ta niedzielna w tłumie i wewnętrznym rozgardiaszu – to dla mnie stanowczo za mało, aby nauczyć się wsłuchiwać w słowa Chrystusa ,,Hoc est enim...”.

    Jeśli nie czytamy w domu Pisma Świętego, jeśli nie wiemy, jakie zawiera wartości, jeśli nie zastanawiamy się nad słowem Bożym, to jak możemy głęboko przeżyć Eucharystię? Przeistoczenie – moment podniesienia chleba i wina – sprawowane spokojnie i nabożnie, pozwala na kontemplację i zjednoczenie duchowe z Chrystusem będącym na ołtarzu. Niestety, często ten najważniejszy moment całej Mszy św. przebiega w pośpiechu, zamiast być celebrowany.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół