• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Prawdziwy św. Mikołaj

    Gabriela I

    |

    GN 01/2005

    dodane 03.01.2005 21:41

    Staram się regularnie czytywać „Gościa”, ostatnio jednak powstały w tym czytaniu pewne zaległości. Wychodząc „na prostą”, czytam zbiorowo kilka ostatnich numerów.

    Staram się regularnie czytywać „Gościa”, ostatnio jednak powstały w tym czytaniu pewne zaległości. Wychodząc „na prostą”, czytam zbiorowo kilka ostatnich numerów. Bardzo interesujący, ciekawy i smutno-prawdziwy jest artykuł ks. T. Jaklewicza m.in. o postponowaniu symboli świątecznych.

    A tu – zaskoczenie – jako że artykuł ten publikowany jest w nr. 49., to przeczytany już nr 48. leży obok (tylną okładką do góry) i patrzy na mnie „cudny” krasnal z czerwonym nosem, a obok tekst „Mikołaj tuż, tuż. Czy pomyślałeś o najbliższych?”.

    Myślę, że od tego wizerunku nie ma odwrotu – niestety! Ale skoro już mamy czasy „kupowania świata oczami”, to bardzo proszę o lansowanie wizerunku św. Mikołaja, biskupa – może znów trafi na pierwsze miejsce listy przebojów? A dzieci będą mogły do niego nie tylko pisać listy na lapoński adres, ale i pomodlić się czasem jak do „normalnego” świętego.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół