• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Krzyż w sercu

    Leszek Śliwa

    |

    GN 09/2010

    dodane 03.03.2010 09:36

    Dominikos Theotokopulos, zwany El Greco, „Chrystus na krzyżu adorowany przez donatorów”, olej na płótnie, ok. 1580, Luwr, Paryż

    Ten krucyfiks nie stoi na Golgocie. W tle próżno by szukać murów Jerozolimy, a pod krzyżem Chrystusa nie znajdziemy ani Matki Bożej, ani św. Jana. Burzowe chmury nie są częścią pejzażu, lecz należą do krajobrazu naszego serca.

    Obraz powstał na zamówienie mężczyzn, których widzimy z obu stron krzyża. Ksiądz składa ręce w modlitwie, świecki wymownym gestem kładzie rękę na sercu. Dzieło pokazuje ich pobożność i ma służyć jej kultywowaniu. 500 lat temu patrzyli na ten obraz tylko ich bliscy. To przypadek, że teraz w paryskim Luwrze mogą go oglądać miliony zwiedzających.

    Nie wiemy, kim są przedstawieni na obrazie fundatorzy dzieła. Pojawiały się różne hipotezy, ale żadna nie została udowodniona. Zapewne są to ludzie związani z nieistniejącym już zgromadzeniem hieronimitek w Toledo, być może jego dobroczyńcy, bo tam przez pewien czas obraz się znajdował. Najbardziej prawdopodobne, że są to bracia Diego i Antonio Covarrubias, sławni obywatele Toledo, miasta, z którym związał się El Greco.

    Namalowany z lewej Diego, starszy z braci, był arcybiskupem Santo Domingo, a także biskupem Ciudad Rodrigo i Segovii oraz jednym z najwybitniejszych ówczesnych hiszpańskich prawników. W chwili powstawania obrazu prawdopodobnie już nie żył (zmarł w 1577 r.). Antonio, profesor prawa na uniwersytecie w Salamance, bliski przyjaciel malarza, byłby w takim razie fundatorem dzieła.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół