• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Cenię edukację domową

    rozmowa z Ryszardem Legutką

    |

    GN 35/2007

    dodane 29.08.2007 14:35

    O idei edukacji domowej i przepisach, które ją regulują z Ryszardem Legutką, ministrem edukacji narodowej, rozmawia Artur Bazak.

    Artur Bazak: Co Pan sądzi o edukacji domowej?
    Ryszard Legutko: – Jest mi bliska. Rodzic przekazuje dziecku wiedzę, a zarazem dba o jego formację. Dzięki temu proces wychowania zostaje zintegrowany, a za kształtowanie młodego człowieka odpowiada rodzina. W USA przeprowadzano badania efektywności tej formy kształcenia i wypadły one bardzo korzystnie dla nauczania domowego. Mogę więc powiedzieć, że bardzo cenię tę formę uczenia.

    Czy Pana zdaniem homeschooling ma szansę stać się równoprawną formą edukacji w polskim systemie oświaty?
    – Wszystko zależy od rodziców. Jeśli zainteresowanie tą formą będzie wzrastać, a zatem pojawi się silna presja społeczna, to system będzie musiał się dostosować. Na razie, niestety, jest to zjawisko marginalne.

    Poprzedni minister edukacji Roman Giertych przygotował projekt nowelizacji ustawy oświatowej. Stowarzyszenie Edukacji Domowej, skrytykowało dwa zawarte w nim pomysły: coroczną ocenę ucznia oraz zobowiązanie rodziców do ścisłego przestrzegania programu szkolnego. Jakie jest Pańskie zdanie na ten temat?
    – Projekt został skierowany przez mojego poprzednika pod obrady Rady Ministrów w ostatnim dniu jego urzędowania. Obecnie czeka na moją akceptację. Nie wszystkie propozycje zostaną podtrzymane. Szczegółowe decyzje podejmę w najbliższych dniach. Rozumiem zarzuty Stowarzyszenia. Mogę jednak powiedzieć, że te propozycje i tak stanowią znaczący krok w kierunku rozwoju tej formy edukacji. Coroczna ocena jest czymś lepszym niż semestralne egzaminy. Ponadto ten projekt przewiduje jasne określenie kryteriów, którymi ma kierować się dyrektor szkoły, podejmując decyzję o zezwoleniu na edukację domową. Gdyby wszedł w życie, skończyłaby się dowolność w tym zakresie. Wiem dobrze, że wielu rodziców na tę arbitralność obecnie się skarży.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    Reklama

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół