• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Szczepionki z wątpliwościami

    Barbara Gruszka-Zych

    |

    GN 42/2008

    dodane 20.10.2008 13:18

    Do wytworzenia szczepionek przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu A, wściekliźnie czy poliomyelitis użyto komórek zabitych poczętych dzieci. U katolików wywołuje to protest sumienia.

    W Zakładzie Badania Surowic i Szczepionek w War¬szawie dowiaduję się, że istnieją dla nich szczepionki alternatywne, które można stosować z takim samym skutkiem. Gorzej jest z potrójnie skojarzoną szczepionką przeciw odrze, różyczce i śwince, którą dzieci mają w obowiązkowym kalendarzu szczepień. –

    W tej szczepionce przeciw trzem chorobom dało się wyhodować wirusy odry i świnki na pożywce zarodków kurzych – wyjaśnia doc. Monika Janaszek-Seydlitz z Zakładu Badania Surowic i Szczepionek. – Natomiast wirusy różyczki nie chcą rosnąć na niczym innym niż „diploidalne komórki ludzkie pochodzenia płodowego”, czyli pochodzące z płodów ludzkich. Barbara i Janusz Malinowscy, rodzice czworga dzieci z Warszawy, zebrali podpisy 60 innych rodziców na kilku pismach domagających się zmiany preparatów. – Odmawiamy szczepień ze względów etycznych – tłumaczą. Ale nie ma dla nich alternatywy.

    Pożywka z nienarodzonych
    Szczepionki to preparaty zawierające osłabione wirusy chorób, hodowane na rozmaitych pożywkach. Do produkcji szczepionek przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu A, wściekliźnie czy różyczce wykorzystywane są dwie linie komórkowe WI-38 i MRC-5. Do ich powstania była wykorzystana tkanka pobrana z płodów abortowanych dzieci. Służyła ona jako rodzaj „grzybni”, na której hodowało się wirusy. Linia komórkowa WI-38 była hodowana na tkance płucnej 10-tygodniowej dziewczynki, którą zabito w łonie matki w 1968 r., gdyż rodzice tłumaczyli się, że mają za dużo dzieci. Linia komórkowa MRC-5 została wyprowadzona z tkanki płucnej 14-tygodniowego chłopca, syna 27-letniej matki, która w Wielkiej Brytanii zdecydowała się na aborcję z przyczyn psychicznych.

    Obie linie znajdują się w Światowym Banku Komórek i korzystają z nich koncerny farmaceutyczne, między innymi produkując szczepionki. Aborcje dzieci, których tkanki znajdują się u początków ich powstania, były dokonane zgodnie z prawem. Centrum Bioetyki Katolickiej, czyli organ doradczy Konferencji Episkopatu USA, opracowało szereg dokumentów przedstawiających stanowisko bioetyków na temat stosowania takich szczepionek (więcej szczegółów na stronie www.ncbcenter.org). Wyjaśniają w nich, że komórki pochodzące z zabitych przed urodzeniem dzieci były „środkiem”, na którym przed 40 laty przygotowano linie komórkowe używane do szczepionek. Od tego czasu namnażają się one w sposób niezależny i nie zawierają już komórek abortowanego dziecka.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół