Nowy numer 17/2018 Archiwum

Dorsz zamiast szprota

Kołobrzeg. Jeszcze w tym roku, pomimo unijnego zakazu, polscy rybacy znowu wypłyną na połów dorsza.

Nie będzie to nowa forma protestu, lecz umiejętne wykorzystanie obowiązujących przepisów. – Zamieniliśmy się limitami – mówi Ryszard Klimczak, prezes Kołobrzeskiej Grupy Producentów Rybnych. – My nie wyławiamy szprota, a niemieckie jednostki dorsza.

Dlatego doszliśmy do porozumienia i wszyscy są zadowoleni – dodaje. W rozmowie z „Gościem” podkreśla, że najważniejsze zadanie na dziś to zmiana mentalności rybaków i organizacja szkoleń na temat możliwości, jakie niesie ze sobą członkostwo w Unii. Trzeba dokładnie poznać swoje prawa i z nich korzystać. Zdaniem prezesa, utrudnia to polskie prawo, które nie jest spójne z unijnym i wydłuża niektóre procedury.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama