• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Mord polityczny

    W świecie

    |

    GN 50/2006

    dodane 11.12.2006 12:04

    WIELKA BRYTANIA. Brytyjska opinia publiczna jest wstrząśnięta śmiercią Aleksandra Litwinienki, byłego rosyjskiego szpiega, zmarłego na skutek otrucia polonem-210.

    Litwinienko konał przez trzy dni. Umierając, oskarżył o morderstwo prezydenta Rosji Władimira Putina. Były szpieg miał zginąć, bo „za dużo wiedział”.

    – To, co się zdarzyło, to akt międzynarodowego terroryzmu. Wydaje mi się, że wiem, kto się go dopuścił – powiedział Jurij Szwiec, także były oficer KGB, mieszkający w USA.

    Szwiec, który w obecności FBI został jako świadek przesłuchany przez Scotland Yard, nie zdradził mediom nazwiska osoby, którą podejrzewa o zabójstwo Litwinienki. Jak powiedział, boi się, że podanie tego faktu do wiadomości publicznej mogłoby zaszkodzić śledztwu, a nawet doprowadzić do dalszych morderstw w Londynie, Waszyngtonie i innych miastach.

    Brytyjski sekretarz stanu ds. wewnętrznych John Reid powiedział, że dochodzenie w sprawie śmierci Litwinienki będzie prowadzone także za granicą. W celu przesłuchania świadków, grupa dziewięciu policjantów wybierze się do Moskwy.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół