• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Wojna gangów

    W świecie

    |

    GN 24/2006

    dodane 08.06.2006 10:08

    TIMOR WSCHODNI. Od wielu dni w Timorze Wschodnim trwają walki uzbrojonych gangów.

    Nikt nie jest w stanie zapanować nad rozszalałymi tłumami. Zbrojne bandy ciągną ulicami stolicy, Dili, plądrując i podpalając kolejne budynki. Ponad 50 tysięcy ludzi uciekło z Dili w okoliczne góry, ale i stamtąd wciąż dochodzą odgłosy strzałów i wybuchów.

    Zajścia rozpoczęły się od starć wojska z ok. 600 zbuntowanymi żołnierzami, których zwolniono ze służby za to, że zastrajkowali. Żołnierze ci zarzucają władzom korupcję, nepotyzm i dyskryminację. Po czterech latach od czasu wyzwolenia się spod indonezyjskiej okupacji i odzyskania niepodległości w Timorze Wschodnim 40 proc. ludności żyje poniżej granicy ubóstwa, a 50 proc. jest analfabetami.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół