• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Śmiechowisko

    dodane 02.07.2007 15:50

    W operze:
    – Tato, dlaczego ten pan grozi tej pani kijem?
    – Nie grozi, on dyryguje.
    – To dlaczego ta pani krzyczy?


    Do opery wybrali się też Kowalscy. Ubrali się odświętnie, podjechali taksówką, ustawili się w kolejce po bilety.
    – „Tristan i Izolda”, dwa bilety poproszę – mówi jakaś para przed nimi. Pan Kowalski nachyla się więc też nad kasą i prosi:
    – Zygmunt i Regina, dla nas też dwa.


    – Jasiu, co powiedział sąsiad, gdy stłukłeś mu szybę?
    – Opuścić brzydkie wyrazy?
    – Oczywiście!
    – To nic nie powiedział!

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół