• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Śmiechowisko

    dodane 06.03.2006 14:02

    Pewien zakonnik zdał sobie sprawę z tego, że z powodu nadmiernych czuwań i postów jego pamięć bardzo osłabła. Udał się zatem po radę do swojego przeora.
    – Ojcze – powiedział – moja pamięć bardzo osłabła i...
    – Kontynuuj, bracie. Zatem twoja pamięć bardzo osłabła i...
    – To ja powiedziałem, że moja pamięć bardzo osłabła?

    – Co myślisz o ojcu Marku jako kaznodziei?
    – Wydał mi się podobny do naszego wielkiego ojca Antoniego.
    – Ale przecież ojciec Antoni nie był kaznodzieją!
    – No właśnie...

    Celnik zauważył człowieka niosącego spory plecak.
    – Wino, wódka? – zapytał.
    – Nie, dziękuję. Z rana nigdy nie piję... – odparł mężczyzna.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół