• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Śmiechowisko

    dodane 06.02.2006 14:09

    Katechetka powiedziała w przedszkolu do małego Jasia: – Musisz się dużo nauczyć, aby być mądrym i wielkim.
    Chłopczyk zastanowił się chwilkę i odpowiedział: – A nie mogę być taki jak tatuś?

    Podczas kolędy rozmowa nie zawsze się klei. Ksiądz zagadał więc do najmłodszego w rodzinie Jasia: – A ile masz lat? – Siedem... – A do kościółka chodzisz? – Chodzę... – Co niedziela? – Co niedziela... – Z całą rodziną? – Z całą... – A do którego? – Do Carrefoura...

    – Mamo, dlaczego na zdjęciu ślubnym jesteś w białym welonie? – zapytało dziecko. – Biały kolor to znak radości, synku. – A dlaczego tata jest tu ubrany na czarno?

    Rozpętała się potworna burza na morzu. Ksiądz poszukał kapitana. – Czy toniemy? – zapytał. – Dopóki marynarze klną, nie jest tak źle – odpowiedział kapitan. Po kwadransie duchowny zapytał znowu: – Czy marynarze jeszcze klną? – Tak! – Bogu niech będą dzięki!

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół