• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Śmiechowisko

    dodane 11.07.2005 10:00

    Życie parafialne niesie wiele zabawnych sytuacji. Nie pozwól im się marnować. Jeśli nas rozbawią, wydrukujemy je wraz z Twoim nazwiskiem.

    * W pewnej parafii kaznodzieja przygotował sobie solidne kazanie. W stosownej chwili wyszedł na ambonę i zaczął: – Tak często mówimy „Wierzę w jednego Boga”…
    W tym momencie jakaś kobieta – zapewne zatopiona w głębokiej modlitwie – wstała i wielkim głosem jęła kontynuować: „Ojca wszechmogącego …”. W tym momencie wstała reszta równie rozmodlonych wiernych, aby wyznać swoją wiarę. Zapewne wielu dziwiło się potem, że takie było krótkie kazanie.

    * Inny ksiądz odczytywał akt oddania Niepokalanemu Sercu Maryi. Kiedy zakończył modlitwę mocnym „amen”, z kościoła rozległo się równie mocne „Bóg zapłać!”.

    * Pewna pani o bardzo okazałym wyglądzie śpiewała w kościele: „Cherubini, serafini, ja i aniołowie inni”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół