• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Meksykanie proszą o pomoc św. Maksymiliana Kolbego

    Fakty i opinie

    |

    GN 36/2009

    dodane 03.09.2009 09:35

    Meksyk. 400 katolików przez 12 godzin, od soboty wieczór do niedzieli rano, modliło się do św. Maksymiliana Marii Kolbego o ustanie przemocy w Ciudad Juarez, najniebezpieczniejszym mieście Meksyku.

    Wśród uczestników było wielu członków rodzin więźniów i ludzi, którzy stracili życie w walkach gangów narkotykowych. Do modlitwy odprawianej pod więzieniem w Ciudad Juarez przyłączyli się także niektórzy odbywający w nim wyroki skazani.

    Ciudad Juarez, miasto leżące przy granicy z USA, jest centrum przemytu kokainy i innych narkotyków do Stanów Zjednoczonych. W wojnach między gangami codziennie padają ofiary śmiertelne. W ubiegłym tygodniu prywatne szpitale w tym mieście zapowiedziały, że nie będą przyjmowały pacjentów z ranami postrzałowymi, ponieważ personel ma bardzo złe doświadczenia z osobami rannymi w potyczkach gangów.

    Zdarzają się bowiem często próby dobijania ich na łóżku szpitalnym. Wojny gangów w Meksyku w ciągu ostatnich 3 lat pochłonęły życie co najmniej 13,5 tys. osób, a w samym Ciudad Juarez od początku roku zginęło ich 1400.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół