• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Ściana Płaczu w sieci

    jck

    |

    GN 31/2009

    dodane 06.08.2009 07:44

    Internet. Nie możesz jechać do Jerozolimy, żeby pomodlić się przed Ścianą Płaczu? Zrób to przez internet. Taką możliwość stwarza strona www.english.thekotel.org Fundacji The Western Wall Heritage.

    W e-mailu zamieszczasz treść modlitwy, która zostanie wydrukowana i włożona w szczeliny Ściany Płaczu przez odpowiedzialne za to osoby w Jerozolimie.

    Nie trzeba za to płacić, ale można złożyć dobrowolną składkę. Podobną możliwość stwarza strona www.tweetyourprayers.info, na której nie ma jednak informacji o tym, kto stoi za tą inicjatywą.

    Ściana Płaczu jest dla wierzących Żydów najświętszym miejscem i głównym celem pielgrzymek. Według tradycji stoi w miejscu, w którym wznosiła się pierwsza świątynia Salomona, zniszczona przez wojska babilońskie w 600 r. p.n.e.

    Przybywający tam pielgrzymi wkładają w jej szczeliny kartki z modlitwami, które dwa razy w roku zbierają rabini. Pod Ścianą Płaczu modlili się także Jan Paweł II i Benedykt XVI.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół