• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Pamięć o Komedzie

    bgz

    |

    GN 18/2009

    dodane 10.05.2009 08:55

    Muzyka. Mimo że już 40 lat minęło od śmierci wybitnego polskiego jazzmana Krzysztofa Komedy-Trzcińskiego (na zdjęciu), jego muzyka jest wiecznie żywa.

    Zmarł 23 kwietnia 1969 r. w warszawskim szpitalu, na skutek powikłań po wypadku, któremu uległ w pobliżu swojego domu w Beverly Hills. Stworzył muzykę do blisko 70 filmów, nieustannie koncertował, nagrywał, eksperymentował.

    Zostawił po sobie „Astigmatic” – arcydzieło, które jako jedyny polski album weszło do kanonu światowego jazzu. Rozpoznawalna na całym świecie kołysanka do filmu Romana Polańskiego „Dziecko Rosemary” otworzyła mu drzwi do Hollywood. Współpracę z Polańskim rozpoczął, komponując muzykę do jego filmu „Nóż w wodzie”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół