• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Pamięć, troska, roztropność

    Andrzej Grajewski

    dodane 13.02.2006 10:45

    Powołanie Komisji „Pamięć i Troska” jest najlepszym wyjściem z trudnej sytuacji, jaka powstała po coraz bardziej emocjonalnych wypowiedziach ks. Tadeusza Zalewskiego.

    Z pewnością jego publiczny apel o wyjaśnienie roli, jaką w przeszłości odgrywali duchowni mający kontakt z organami bezpieczeństwa PRL, przyczynił się do podjęcia decyzji o powołaniu komisji. Ta sytuacja była także wyzwaniem dla metropolity krakowskiego abpa Stanisława Dziwisz. Decyzja o powołaniu komisji musiała bowiem zapaść za jego aprobatą. Umożliwia obiektywne zbadanie trudnego problemu, a zarazem nie stwarza wrażenia, że w tej sprawie podejmowane są działania doraźne. Trzeba pamiętać, że także duchowieństwo w swych opiniach na ten temat było podzielone. Wielu księży, zwłaszcza młodszych, wspierało apel ks. Zalewskiego. Ludzie z większym bagażem doświadczeń z czasów PRL ostrzegali przed pochopnymi krokami. Korzyści z pracy Komisji Historycznej są wielorakie. Oprócz tego, że wyjaśnieni sytuację duchownych pomawianych o współpracę z bezpieką, znacznie także poszerzy naszą wiedzę o tamtym okresie. Kościół nie musi się bać takiej konfrontacji. W czasach PRL duchownych pracujących z wielką gorliwością, czasem wręcz dających świadectwo heroiczne, z pewnością było znacznie więcej aniżeli tych, którzy w jakimś okresie zawiedli.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół