• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Liczą spóźnialskich

    W Polsce

    |

    GN 10/2007

    dodane 08.03.2007 15:45

    Kielce. Księża salezjanie z kieleckiej parafii Świętego Krzyża znaleźli sposób na spóźnialskich parafian. Od I niedzieli Wielkiego Postu duszpasterze dokładnie liczą osoby spóźniające się na niedzielną Mszę św.

    Pomysł liczenia spóźnialskich wywołał sporo zamieszania, jednak bardziej medialnego niż wśród wiernych – uważają księża. A intencja jest prosta. ­ Chodzi o zachęcenie wiernych do systematycznej pracy nad sobą w Wielkim Poście – wyjaśniał w rozmowie z KAI ks. Tomasz Kijowski, pomysłodawca akcji.

    – Spóźnianie się wszędzie, w tym do kościoła, to jedna z naszych polskich bolączek. Skoro 25 procent ludzi spóźnia się u nas na Mszę św. (takie są dane w naszej parafii, ale pewnie w innych parafiach bywa podobnie), to warto zmniejszyć ten wynik choćby o jeden procent – dodaje. Akcja ma także walor wychowawczy.

    Liczenie spóźnialskich przy drzwiach kościoła powierzono tym kandydatom do bierzmowania, których trudno było zachęcić do systematycznego uczestniczenia we Mszy świętej. Pomaganie w ustalaniu i zarazem poprawianiu parafialnych statystyk bardzo im odpowiada.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół