• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Od antykoncepcji do aborcji

    ks. Marek Dziewiecki, psycholog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego

    |

    GN 05/2007

    dodane 06.02.2007 09:48

    Seksuolodzy angielscy pomogli obalić jeden z najbardziej agresywnie promowanych mitów ostatnich czasów: że aborcji dokonują głównie te kobiety, które nie stosują antykoncepcji.

    Brytyjski dziennik „The Guardian” opublikował niedawno artykuł Polly Curtis na temat najnowszych badań seksuologów z Edynburga, dotyczących antykoncepcji i aborcji. W imieniu zespołu naukowców wyniki tych badań zaprezentowała Anna Glasier, nie podając jednak żadnych wniosków psychopedagogicznych, które z tych badań wynikają.

    Glasier ograniczyła się jedynie do sformułowania wniosku, że kobiety powinny uważniej niż dotąd stosować antykoncepcję. Tymczasem wyniki omawianych badań mogą stanowić ważny argument w toczącej się również w naszym kraju dyskusji na temat modelu wychowania seksualnego w szkołach. Ukazują też fałszywość promowanego przez liberalne środowiska założenia, jakoby stosowanie antykoncepcji było skutecznym sposobem na ograniczanie liczby dokonywanych aborcji. Po raz kolejny okazało się, że fakty zdecydowanie przeczą tego typu twierdzeniu.

    Łatwo nie znaczy mądrze
    Badania seksuologów z Edynburga są reprezentatywne i miarodajne, gdyż naukowcy objęli nimi prawie trzy tysiące kobiet w ciąży oraz 900 kobiet, które zamierzały poddać się aborcji. Kobiety pytano o to, czy zamierzały zajść w ciążę, jakie środki antykoncepcyjne stosowały i czy uważają, że moment zajścia w ciążę był właściwy. Dwie trzecie kobiet oczekujących narodzin dziecka świadomie pragnęło potomstwa, zaś co dziesiąta zdecydowanie nie chciała zajść w ciążę.

    Najbardziej symptomatycznym wynikiem badań przeprowadzonych przez seksuologów z Edynburga jest fakt, że aż 75 proc. wszystkich przypadków aborcji dokonują te kobiety, które stosują antykoncepcję! Natomiast tylko 25 proc. ogólnej liczby aborcji dokonują kobiety, które nie stosują antykoncepcji.

    Te wyniki mogą być zaskakujące jedynie dla tych, którzy podchodzą do sprawy antykoncepcji w sposób ideologiczny, a nie realistyczny. Stosowanie antykoncepcji oznacza, że dana osoba rezygnuje z wiedzy na temat cyklicznej płodności pary ludzkiej i że szuka w tej dziedzinie rozwiązań opartych na tym, co łatwiejsze, a nie na tym, co mądrzejsze. Osoby, które decydują się na stosowanie antykoncepcji w miejsce odpowiedzialnego rodzicielstwa, łatwo ulegają pokusie aborcji, gdy antykoncepcja zawodzi.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół