Paragraf 1666

Czy Jugendamt działający w Niemczech i Austrii na rzecz ochrony praw dzieci jest instytucją zagrażającą dobru rodziny? – Jego pracownicy robią selekcję, kto z rodziców jest zdolny do wychowywania dzieci, a kto nie – mówi Wojciech Pomorski, któremu 15 lat temu Jugendamt odebrał dwie córki i przez lata uniemożliwiał kontakt z nimi. – Dziś moje geny są już niemieckie.

Barbara Gruszka-Zych

|

07.06.2018 00:00 GN 23/2018

dodane 07.06.2018 00:00
9

Kiedy zbliżam się do mojego Alanka z bucikami, zaczyna walić pleckami o ścianę, bo nie chce wyjść z domu – Beata Bladzikowska opowiada o odwiedzinach odebranego jej przez Jugendamt synka, odbywających się dwa razy w tygodniu pod okiem niemieckiej opiekunki.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
1 / 1
oceń artykuł Pobieranie..

Barbara Gruszka-Zych