Nowy numer 16/2018 Archiwum

Stronnictwo papieskie

Do tego spotkania mogło dojść, bo troje ludzi przedstawionych na pierwszym planie tego obrazu doskonale się znało. I choć historyczne źródła nic o nim nie mówią, dobrze się stało, że włoski malarz w XVII w. uwiecznił te trzy wielkie postacie żyjące w XI wieku.

Pierwszy z lewej to święty Anzelm (1033–1109), włoski benedyktyn, arcybiskup Canterbury. Był wielkim filozofem i teologiem, jednym z twórców scholastyki, doktorem Kościoła.

Obok niego na papieskim tronie zasiada bł. Urban II (1035–1099), papież od 1088 roku. Jego apel na synodzie w Clermont w 1095 r. zapoczątkował epokę wypraw krzyżowych.

I wreszcie z prawej strony widzimy księżnę Matyldę Toskańską (1046-1115), jedną z najbardziej niezwykłych i wpływowych kobiet średniowiecznej Europy. Matylda składa pokłon Anzelmowi, który był jej wychowawcą i nauczycielem.

Co mogło połączyć te trzy osoby, skoro zostały sportretowane razem? Zapewne zaangażowanie w jeden z najważniejszych konfliktów w ówczesnej Europie, tzw. spór o inwestyturę, czyli mianowanie biskupów. Był to spór między papieżem a cesarzem o duchowe i polityczne przywództwo w świecie chrześcijańskim. Spór najbardziej zaognił się podczas pontyfikatu jednego z poprzedników Urbana II – Grzegorza VII. W roku 1077 w Canossie przed tym papieżem ukorzył się cesarz Henryk IV. Właścicielką zamku w Canossie, na którym doszło do tego wydarzenia, była Matylda, bardzo mocno zaangażowana w ten spór po stronie papieskiej.

Artysta przedstawia Matyldę i Anzelma jak wzajemnie oddają sobie pokłon. Anzelm jako arcybiskup Canterbury prowadził swój własny spór o inwestyturę z królami Anglii. Cała trójka miała więc na tę sprawę identyczne poglądy. Można więc powiedzieć, że na obrazie widzimy naradę papieskiego stronnictwa pod koniec XI wieku.

Leszek Śliwa

« 1 »
oceń artykuł