Nowy numer 16/2018 Archiwum

Skrupuły rzutowały na moją spowiedź

W wyjściu ze skrupułów i takiego ogólnego zaplątania, zamętu, bardzo mi pomogła...

Nazywam się Michał, jestem studentem (choć już prawie absolwentem:) i od długiego czasu przechodziłem przez duże skrupuły. Niestety, rzutowało to na moją spowiedź, lecz dzięki łasce Bożej jest już DUŻO lepiej! :) Choć czasem jednak się zamartwiam, to też dość często przypominam sobie prawdę, że Bóg daje nam wolność! Przecież stworzył nas wolnymi! On ZAWSZE daje wolność, a nie jej pozory czy jakieś dziwne zaplątania.

W wyjściu ze skrupułów i takiego ogólnego zaplątania, zamętu, bardzo mi pomogła książka "Droga Pokory" wyd. WAM, spokojne podejście do tego problemu oraz świadomość i zaufanie, że przecież Bóg mnie kocha, że jest moim Ojcem, że powołuje mnie do wolności, że nie jest aptekarzem (choć ich pracę tu na ziemi na pewno szanuje:) Choć często spowiedź była dla mnie bardzo wymagającym przeżyciem, to np. dziś w miarę spokojnie podszedłem do tego sakramentu:) i CHWAŁA PANU!

Polecam także rozważania św. siostry Faustyny o spowiedzi, która była wielką świętą i wspomnienie u bł. ks. Michała Sopoćki, który przecież był spowiednikiem! Dziś na modlitwie wspomnę za nas skrupulantów Panu :)

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • Magdalena
    03.04.2018 14:13
    Ja mam ten sam problem, dopiero niedawno doszłam do tego co się ze mną dzieje, ciężka sprawa skrupulanctwo, cały czas z tym walczę pozdrawiam
    doceń 0
  • Tobiasz69
    11.04.2018 11:47
    Jestem wierzący, ale spowiedź w takiej formie jak w katolicyzmie, jest czymś okropnym, zupełne nieporozumienie.
    doceń 0

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama