Nowy numer 16/2018 Archiwum

Czy znajdujemy się w tym, co należy do Ojca?

Powinienem być w tym, co należy do mego Ojca. Łk 2,49

Rodzice Jezusa chodzili co roku do Jerozolimy na Święto Paschy. Gdy Jezus miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego rodzice. Przypuszczając, że jest w towarzystwie pątników, uszli dzień drogi i szukali Go wśród krewnych i znajomych.

Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jerozolimy szukając Go. Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami.

Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: „Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie”.

Lecz On im odpowiedział: „Czemuście Mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?” Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział.

Potem poszedł z nimi i wrócił do Nazaretu; i był im poddany.


Kłopoty z nastolatkami to rzecz powszechna. Człowiek potrzebuje czasu, żeby dojrzeć. Dlatego dojrzali powinni mieć wyrozumiałość, służyć dobrą radą i cierpliwie znosić. Jakże inaczej na tym tle wygląda ta rodzina, którą nazywamy Świętą… Dziecko poucza nie tylko swoich rodziców, skądinąd prostych ludzi, lecz i uczonych nauczycieli. A podstawowa nauka płynąca z Jego słów to przynależność do innego Ojca. Najważniejszego. Co nie przeszkodziło Mu wrócić do Nazaretu i być posłusznym. Kiedy z bólem serca poszukujemy siebie na rozmaitych ścieżkach własnego życia, warto zadać sobie pytanie, czy tam, gdzie jesteśmy, znajdujemy się w tym, co należy do Ojca. I czy On faktycznie jest najważniejszy.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama