Nowy Numer 07/2018 Archiwum

Z góry na dół

Co robi w tej chwili Jezus? Stoi przed Ojcem i wstawia się za tobą. Masz pełne prawo ściągać na ziemię Niebo. To właściwy kierunek.

Chrześć! Wiecie, że od czasu zanurzenia w wodach chrztu macie już wszystko?

"Stań się tym, kim jesteś – przypomina abp Grzegorz Ryś. – Pan Jezus mówi: «Proście, a przyjmiecie» – to jest ten fragment, który zwykle tłumaczymy: «Proście, a otrzymacie». «Proście, a przyjmiecie». Jezus mówi: «Królestwo Boże w was jest». Już nam jest dane i jeszcze nie przeżywamy go w pełni. Pełnia objawienia jest w Jezusie Chrystusie, to znaczy wszystko, co Pan Bóg chciał dać człowiekowi, już mu dał w sposób pełny. Natomiast to we mnie jest opór, nie jestem jeszcze w stanie tej pełni przyjąć”.

Mam już wszystko. Jestem synem, nie najemnikiem. Ten drugi, wstając każdego dnia i harując w pocie czoła, stara się kupić przychylność Nieba. Pyta zalękniony: „Jesteś ze mnie zadowolony?”. Robi rzeczy dla Boga, syn „od Boga” − ściąga Królestwo na ziemię.

"Nawrócenie (metanoia) to zmiana myślenia. Więc musisz przystanąć i uświadomić sobie (niezależnie od tego, czy jesteś w kościele, galerii handlowej czy w autobusie), kim jesteś i co odziedziczyłeś dzięki Jezusowi – opowiadał mi niedawno o. Radosław Rafał MSF. – Całą swoją istotę skierować na to, co się w tym momencie dzieje w świecie duchowym. A co się tam dzieje? Jesteśmy ciałem Chrystusa, a Jezus jest głową tego ciała. A co On robi w tej chwili? W Liście do Hebrajczyków czytamy, że stoi przed Ojcem i… wstawia się za nami. Gdybyśmy mieli «światłe oczy serca», to widzielibyśmy to nieustannie. My swoimi modlitwami nie zmuszamy Nieba, by się nad nami otworzyło, ale ściągamy je na ziemię. To ten kierunek. Z góry na dół”.

Przyjdź królestwo Twoje. Teraz.

« 1 »
oceń artykuł
  • Gość
    09.02.2018 11:40
    Chrystus nie musi się za nas wstawiać przed Bogiem. Chrystus dokonał już odkupienia. I była to wola Boga. Bóg nie jest strasznym mściwym starcem żeby ludzie w kółko powtarzali, że ktoś się za nas (Chrystus, Maryja ...) wstawia. Bóg jest miłością i nie trzeba mu wstawiennictwem pomagać w pamiętaniu o nas i miłosierdziu wobec nas. I bardzo proszę nie "przypominać" mi o treściach objawień gdzie Maryja mówi rzekomo że się wstawia itp. Nie wierzę w żadne objawienia. Wierzę w Boga.
    doceń 10
  • Jkl
    10.02.2018 05:50
    Stek pentekostalnych bzdur - przepraszam bardzo. ale taka jest prawda. Dlaczego "Gość Niedzielna" pozwala na teksty, w których p. Jakimowicz po prostu mija się z dogmatyką katolicką? To co pisze i mówi p. Jakimowicz jest już nawet nie tyle, że protestanckie. To jest po prostu zgodne z założeniami Kościołów Zielonoświątkowych. Problem jest poważny i czas, by ks. biskup W. Skworc to zauważył. Mam nadzieję, że zapowiadana rada programowa "Gościa Niedzielnego" pochyli się także na zawartością doktrynalną publikowanych tekstów.
  • Jkl
    10.02.2018 05:53
    "My swoimi modlitwami nie zmuszamy Nieba, by się nad nami otworzyło, ale ściągamy je na ziemię. To ten kierunek. Z góry na dół". Gnostycyzm w czystej postaci. Czy autor tekstu, p. Jakimowicz, ma elementarną wiedzę z zakresu Katechizmu Kościoła Katolickiego i podstaw dogmatyki?
  • maom
    10.02.2018 23:42
    Piękny tekst!
    doceń 2