Nowy numer 20/2018 Archiwum

GUS: W 2016 r. więcej małżeństw, mniej rozwodów

W 2016 roku, w porównaniu z rokiem 2015, wzrosła w Polsce liczba zawieranych małżeństw, a spadła liczba rejestrowanych rozwodów - wynika z danych przedstawionych w Roczniku Statystycznym Rzeczypospolitej Polskiej 2017, opracowywanym co roku przez Główny Urząd Statystyczny.

Liczba małżeństw w naszym kraju spada od 1980 roku, o czym GUS alarmował w Roczniku Demograficznym 2016. Zarejestrowano ich 38 lat temu 307 tys. 373, dziesięć lat później 255 tys. 369, a w 2010 – 228 tys. 337.

Duży spadek nastąpił w pięcioleciu 2010-2015. W 2015 r. ogółem Polacy zawarli 188 tys. 832 małżeństwa (bez 588 przypadków, w których dla obojga małżonków stałym miejscem zamieszkania przed ślubem była zagranica).

Jednak w ostatnim czasie liczba zawieranych związków nieznacznie wzrosła. W roku 2016 było ich już 193 tys. 455. W miastach liczba małżeństw wzrosła ze 111 tys. 246 do 114 tys. 612, a na wsi z 77 tys. 586 do 78 tys. 843.

Choć od 1980 r. systematycznie wzrasta w Polsce liczba rozwodów (1980 - 39 tys. 833, 1990 – 42 tys. 436, 2000 – 42 tys. 770, 2010 – 61 tys. 300, 2015 – 67 tys. 296), to w ub. roku było ich mniej niż w 2015.

W 2015 r. z ogólnej liczby 67 tys. 296 rozwodów - 28 tys. 152 dotyczyło par bezdzietnych, 24 tys. 581 małżeństwa z 1 dzieckiem, 12 tys. 149 – z 2 dzieci, 1914 – z 3 dzieci, a 500 z czworgiem lub więcej potomstwa.

Rok później dokonujących rozwodu par zanotowano 63 tys. 497. Było ich mniej we wszystkich przedziałach pod względem liczby małoletnich dzieci w małżeństwie: bezdzietnych zarejestrowano 26 tys. 209, z 1 dzieckiem - 22 tys. 583, z 2 dzieci - 12 tys. 101, z 3 dzieci - 1881, a z czworgiem lub więcej - 453.

77. już wydanie Rocznika Statystycznego GUS prezentuje dane statystyczne na temat poziomu życia społeczeństwa i stanu gospodarki kraju, z uwzględnieniem ważniejszych zróżnicowań regionalnych.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • nika
    03.01.2018 22:43
    Czy ktoś bada przyczyny tego stanu? Czy i na ile jest wyższa ilość małżeństw jest efektem wychodzenia z roczników niżu demograficznego? Czy już się "nie opłaca" być rodzicem samotnie wychowującym dziecko? Czy po prostu rzeczywiście więcej par legalizuje swoje związki? Bardzo by mnie ucieszył ten ostatni wariant, ale...
    doceń 0
  • gość
    03.01.2018 23:37
    Tylko się cieszyć z odwrócenia trendu. A mówią, że procesy są nieodwracalne jednokierunkowe i niezależne od rządzących.
    doceń 0

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama