• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Papież: Diabeł chce bezpłodności

    RADIO WATYKAŃSKIE

    dodane 19.12.2017 14:58

    O płodności i bezpłodności mówił Papież w czasie porannej Mszy w Domu św. Marty.

    Swoją homilię oparł na czytanej dziś historii Samsona i Jana Chrzciciela. Ich matki były bezpłodne, ale anioł zapowiedział im, że poczną i urodzą synów. Z jednej strony wstyd, gdyż w tamtych czasach bezpłodność była oznaką braku Bożego błogosławieństwa, z a drugiej łaska i Boży dar – narodziny dziecka. Franciszek wskazał, że w Biblii znajdujemy wiele historii bezpłodnych matek, albo tych, które opłakują straty swoich dzieci: Sara, Noemi, Anna, Elżbieta, itd.

    Następnie Papież przypomniał pierwszy Boży nakaz skierowany do człowieka: „Bądź płodny i rozmnażaj się” (Rdz 1,28), bo gdzie jest Bóg, tam jest płodność.

    „Przychodzą mi na myśl, ale to ...., niektóre kraje, które wybrały drogę bezpłodności i cierpią na tę bardzo złą chorobę, którą jest demograficzna zima. Znamy je... Nie rodzą się tam dzieci. «Nie, dobrobyt, to, tamto... ». Kraje, które są puste bez dzieci i to nie jest błogosławieństwo. Ale to rzecz przejściowa. Płodność zawsze jest Bożym błogosławieństwem” – powiedział Ojciec Święty.

    Papież dodał, że można nie wchodzić w związek małżeński, jak kapłani czy osoby konsekrowane, ale trzeba być płodnym, dając życie innym. Biada człowiekowi, jeżeli nie obfituje w dobre czyny.

    „To prawda, diabeł chce bezpłodności; chce, aby nikt z nas nie żył po to, by dawać życie innym – czy to fizyczne, czy duchowe – ale byśmy żyli tylko dla siebie samych. Egoizm, pycha, próżność sprawiają, że dusza staje się ociężała, brak w niej woli życia dla innych. To za sprawą diabła rośnie kąkol egoizmu, który nie czyni nas płodnymi” – kontynuował Papież.

    To wielkie szczęście mieć dzieci, które zamkną nam oczy po śmierci – mówił Ojciec Święty. Podał przykład starszego misjonarza w Patagonii, w Argentynie, który mówił, że życie przeleciało mu jak jedno tchnienie, ale miał wiele duchowych dzieci, które towarzyszyły mu w czasie jego ostatnich dni. Następnie odniósł się do zbliżających się świąt Bożego Narodzenia.

    „I tu jest pusty żłóbek. Możemy go zobaczyć. Może być symbolem nadziei, ponieważ przyjdzie Dzieciątko; może też być eksponatem muzealnym: pustym przez całe życie. Nasze serce jest żłóbkiem. Jakie jest moje serce? Jest puste, ciągle puste,  ale jest otwarte, aby ciągle przyjmować i dawać życie? Aby otrzymywać i być płodnym, albo będzie sercem zakonserwowanym, jako muzealny eksponat, który nigdy nie był otwarty na życie i na przekazywanie życia?” – zaznaczył Franciszek.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • I.
      19.12.2017 16:53
      Mowa jest o małżeństwach i osobach konsekrowanych.A co jak ktoś wybrał samotność osoby świeckiej , życie takie składa się z chodzenia do pracy, samotności po powrocie w mieszkaniu, oglądania TV, spokojnego życia. Czy to nie jest po prostu dobre życie? Trzeba robić jeszcze coś?
    • gregg84
      19.12.2017 17:43
      Chrześcijański diabeł jest tak "przebiegły", że aby jak najwięcej dusz sprowadzić do piekła działa na rzecz powstawania jak najmniejszej ilości dusz w ogóle :)
    • derek
      19.12.2017 19:43
      Mądre słowa. Zarazem nie kto inny jak Franciszek chwalił Emmę Bonino, która dokonała ponad 10 000 aborcji, nazywając ją jednym z „zapomnianych bohaterów” narodu włoskiego .Papieska Akademia Nauk zaprasza na konferencje w watykańskich instytucjach osoby wprost namawiające do ograniczenia liczby ludności na świecie. Za PCh: Bp Marcelo Sánchez Sorondo od zakończenia pod koniec lutego skandalicznej konferencji o biologicznym wymieraniu gatunków, podczas której głoszono teorie depopulacyjne, nieustannie broni jej wykładowców. Argentyńczyk, będący bliskim współpracownikiem papieża i kanclerzem zarówno Papieskiej Akademii Nauk, jak i Papieskiej Akademii Nauk Społecznych propagujących oenzetowską Agendę 2030, w wywiadzie z Johnem Bentzem dla LifeSiteNews ponownie bagatelizował znaczenia pro-aborcyjnych wykładowców, takich jak Paul Ehrlich (który domaga się upowszechnienia przymusowej aborcji).


    • R123
      20.12.2017 01:24
      Jak się mają słowa papieża Franciszka do in vitro?
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół