Nowy numer 16/2018 Archiwum

Brytyjski rząd ostrzega przed Kasperskym

Brytyjski rząd zakazał departamentom rządowym odpowiedzialnym za bezpieczeństwo narodowe używania w ich systemach informatycznych rosyjskiego oprogramowania antywirusowego firmy Kaspersky Lab.

W ostrzeżeniu skierowanym do rządowych jednostek wydanym przez Narodowe Centrum Cyberbezpieczeństwa (NCSC) podkreśla się fakt, iż oprogramowanie może być wykorzystywane przez rosyjski rząd.

Władze podkreślają, iż decyzja NCSC została podjęta na bazie analizy ryzyka, a nie na podstawie konkretnego przypadku szpiegostwa, i jednocześnie oświadczają, iż nie zalecają firmom ani klientom indywidualnym zaprzestania korzystania z oprogramowania Kaspersky Lab.

"Poza tą stosunkowo niewielką liczbą systemów informatycznych, nie widzimy obecnie konieczności skierowania takiego ostrzeżenia do szerszego sektora odbiorców, do przedsiębiorstw lub osób fizycznych" - powiedział Ian Levy, dyrektor techniczny Narodowego Centrum Cyberbezpieczeństwa. - "Bez względu na to, co robisz, nie wpadaj w panikę, (...) naprawdę nie chcemy, aby ludzie wyrzucali oprogramowanie Kaspersky Lab (...)" - dodał Levy.

W zeszłym miesiącu, premier Theresa May ostrzegała przed działaniami rosyjskimi w cyberprzestrzeni skierowanymi przeciwko Wielkiej Brytanii.

W ciągu ostatnich miesięcy Kaspersky Lab spotkał się z serią oskarżeń w prasie amerykańskiej.

Kontrowersje wokół Kaspersky Lab narastają od września br., gdy ministerstwo bezpieczeństwa narodowego USA nakazało wszystkim cywilnym agencjom rządowym usunięcie ze swoich komputerów oprogramowania tej firmy, jako powód podając ryzyko wykorzystania jej produktów przez rząd Rosji i stworzenia zagrożenia dla bezpieczeństwa kraju. Podobną rekomendację wydało FBI dla największych amerykańskich firm, zwłaszcza w sektorze energetycznym i finansowym, wskazując na ryzyko szpiegowania i aktów sabotażu.

Przedstawiciele zachodnich służb wywiadowczych twierdzą, że wywiady USA i Izraela mają dowody potwierdzające, że programy Kaspersky Lab były kilkakrotnie wykorzystane przez rosyjskie służby do zhakowania wrażliwych danych. Rosyjska firma odrzuca podobne oskarżenia i twierdzi, że z rosyjskimi władzami nie łączą jej "żadne niewłaściwe powiązania".

Kaspersky Lab oferuje jeden z najbardziej popularnych programów antywirusowych na świecie; liczba jego użytkowników szacowana jest na 400 mln. Firma ma główną siedzibę w Moskwie i należy do Jewgenija Kaspierskiego, byłego oficera wywiadu wojskowego, szkolonego przez KGB, poprzedniczkę FSB.

« 1 »

Zobacz także

  • (wujek) Olek
    03.12.2017 08:05
    To przypomina stare "Deutsche wehrt Euch, kauft nich bei Juden (Niemcy brońcie sie, nie kupujcie u Żydów" III. Rzeszy.
  • gosc
    03.12.2017 14:37
    Już kilka lat temu wywalilem Kasperskiego, gdy dowiedziałem sie, kto to ten Kasperski, jankesi i angole dopiero teraz odkrywają Ameryke?
  • krut00
    03.12.2017 21:53
    W odpowiedzi Rosja powinna teraz ostrzec przed Nortonem, systemem operacyjnym Apple i Windows.
  • Gość
    04.12.2017 19:34
    Drodzy polscy patrioci, zbojkotujmy Kasperskiego z KGB i zainstalujmy innego antywirusa. Odwagi :-)
    doceń 3

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama