• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Świeckim okiem

    Paulina Strusińska

    |

    GN 45/2017

    dodane 12.11.2017 00:00

    Zapewniam was, że was nie znam Mt 25,12

    Panny z przypowieści czekały na spotkanie z panem młodym. Odpowiednio przygotowane bez problemów znalazły się na weselu. Druga część nie została rozpoznana. Nie miały światła, dzięki któremu pan młody mógłby je rozpoznać pośród ciemności. A kiedy przed nami otworzą się bramy nieba, to czy będziemy mogli powiedzieć, że jesteśmy gotowi? Czy nasze serca będą odpowiednio oświetlone, przygotowane i pełne Ducha Świętego? W dzisiejszych czasach mamy wiele możliwości, aby przygotować nasze serca na przyjście Jezusa. W Jego oczach nawet najmniejsze działania wykonane z miłością mają dużą wartość. Kiedy zrobisz komuś przykrość – pierwszy wyciągnij dłoń na zgodę. Kiedy ktoś będzie potrzebował twojej pomocy, nie odwracaj się – pomóż. A kiedy następnym razem na ulicy zobaczysz zmartwioną osobę – uśmiechnij się do niej! Musimy żyć na wzór Serca Jezusa, bo jeśli będziemy Jego prawdziwymi przyjaciółmi, to On rozpozna nas w każdych okolicznościach.•

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość
      przewiń w dół