• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Dzieci podpisały cyrografy na balu halloweenowym w Bytomiu

    Wojciech Teister Wojciech Teister

    dodane 04.11.2017 18:35

    Współwłaścicielka: To była nieprzemyślana zabawa i nieumyślny błąd.

    Do wątpliwej formy balu z okazji Halloween doszło w jednej z bytomskich sal zabaw. Organizatorzy wpadli na pomysł podpisania przez dzieci regulaminu zabawy w formie cyrografu. Zdjęcie podpisanego przez dzieci oświadczenia zamieszczono na facebookowym profilu sali zabaw. Pod jakim tekstem podpisały się dzieci? We wprowadzeniu do zasad zabawy czytamy:

    Ja, niżej własnoręcznie podpisany wampir/czarownica niniejszym zgodnie i bez protestu ofiarowuję swoją duszę diabłu w zamian za udaną zabawę, zobowiązuję się jednocześnie do przestrzegania ustalonych niżej zasad:

    Dalej wypisane są zdrowe zasady wspólnej zabawy, m.in. brak tolerancji zachowań agresywnych i pomoc młodszym dzieciom.

    Na pytanie, czy o tym, że dzieciom będzie zaproponowana taka forma "zabawy", zostali poinformowani wcześniej rodzice, pani z obsługi odpowiedziała, że nie ma obowiązku udzielać mi takich informacji, bo moje dziecko nie brało udziału w tej zabawie. Z rozmowy dowiedziałem się również, że to była zwykła zabawa - forma uatrakcyjnienia podpisania regulaminu balu.

    Na ogół takie zasady zabawy są podpisywane przez uczestników balu jako swoisty kontrakt.

    AKTUALIZACJA: Bardzo szybko skontaktowała się z nami współwłaścicielka sali zabaw, która poinformowała, że taka forma regulaminu nie była zrobiona umyślnie, że nieświadomie popełniono błąd. Rodzice, wchodząc na salę, byli poinformowani, jakie zabawy będą przeprowadzane podczas tej imprezy, że będzie to m.in. podpisywanie cyrografu. Sama też przyznała, że przeoczyła tekst regulaminu-cyrografu, że był to jednorazowy incydent i nie ma związku z jakością świadczonych na sali zabaw usług, a obiekt od lat cieszy się dobrą opinią. Zdaniem współwłaścicielki nie wszystkie dzieci podpisały cytowane zasady i nikt nie musiał tego robić, a regulamin był podpisywany w trakcie zabawy, a nie na początku.

    Przypadek z Bytomia pokazuje, jak istotne jest, by rodzice przed zostawieniem dziecka na różnego rodzaju zabawach czy balach dowiadywali się, jakie rozrywki będą proponowane.

     

    Zdjęcie cyrografu-regulaminu podpisanego przez dzieci na początku zabawy w bytomskiej sali zabaw   Zdjęcie cyrografu-regulaminu podpisanego przez dzieci na początku zabawy w bytomskiej sali zabaw fb.com

     

    Przeczytaj komentarz koordynatora ds. egzorcystów w Polsce: Egzorcysta o podpisywaniu cyrografu na dziecięcym balu z okazji Halloween

     

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • Viko
      06.11.2017 23:36
      Ciekawi tylko kto wymyślili l taki tekst cyrografu i po co? Bo normalne to nie jest
    • Pge
      06.11.2017 23:59
      To czas przyniesie biednym dzieciom. To się stało bo dusze są oddane a Szatan się upomni o nie
    • Nawróć się
      07.11.2017 18:28
      Ktoś zorganizował imprezę . Dzieci fajnie się bawiły . A wy doszukujecie się jakiegoś cyrografu . Jeżeli chcesz wierzyć w „Boga” to musisz to czuć jeżeli w „Szatana” też trzeba to czuć . Bo inaczej nici z waszej wiary 🙂. Szkoda mi bardzo tego rodzica :) a może bal był zbyt drogi ? Albo zazdrości właścicielowi przedsiębiorczości ? Typowa Polska Krew.
    • Siewca Słowa
      13.11.2017 10:24
      Do: "Nawróć się" : Bóg nie dezodorant, nie trzeba go czuć, żeby wierzyć. Szatan działa w ukryciu, pod płaszczem dobrej zabawy kusi, żeby jemu oddawać cześć, bo zazdrości Bogu Chwały.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół