• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Razem

    Marcin Jakimowicz Marcin Jakimowicz

    dodane 30.10.2017 11:05

    Słowa z Dziejów Apostolskich o jednomyślności na modlitwie stają się coraz częściej pobożną metaforą. Na „Sercu Dawida” stały się ciałem.

    Razem. Byliśmy razem. Oj, jak brakowało mi w ostatnich miesiącach tego słowa! Jak bardzo brakuje go Kościołowi nad Wisłą. Staliśmy się podejrzliwi, węszący, nieufni, udowadniający na każdym kroku swoje racje. Słowa z Dziejów Apostolskich o jednomyślności na modlitwie stają się pobożną metaforą. Na „Sercu Dawida” stały się ciałem. Dzięki Bogu.

    Byliśmy razem. Wspólnie się modliliśmy, w czasie poruszających konferencji mniej lub bardziej dyskretnie ocieraliśmy łzy, uwielbialiśmy Tego, którego Imienia Izrael nie odważa się wymówić, błogosławiliśmy sobie nawzajem. Szukaliśmy tego, co łączy, a nie tego, co dzieli.
    Staliśmy w jednym rzędzie, nie wybiegaliśmy przed szereg. Razem. Biskupi, kapłani, osoby konsekrowane, świeccy z wielu polskich wspólnot, protestanci, katolicy, żydzi mesjańscy. Nasłuchiwaliśmy tego, co mówi dziś Duch do Kościoła w Polsce.
    Tak, tegoroczne "Serce Dawida" było dla mnie przede wszystkim mostem. Bardzo mi tego brakowało...

    Było też dla wielu lekcją pokory. Jezus zasiadł „na tronie swego praojca Dawida”. Co to znaczy? Dawid musiał zejść z tronu, by mógł usiąść na nim Mesjasz.
    Myślę, że w czasie konferencji wielu mówców, liderów wspólnot, kapłanów w pokorze zeszło z tronu po to, aby mógł na nim zasiąść Król Królów. Zwycięzca. Lew z pokolenia Judy. Ten wyświetlany na ekranie obraz zapamiętam na długo.

    Tak trzymać!

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    • Anna Panna
      31.10.2017 23:47
      Jak RAZEM - to RAZEM. Piękny przykład JEDNOŚCI znalazłam kiedyś w obcojęzycznym czasopiśmie. Otóż mąż pewnej kobiety okazał się gejem. Wzięli rozwód, on się wyprowadził. Po pewnym czasie kobieta ta doszła jednak do wniosku, że potraktowała go zbyt surowo - i postanowiła poznać jego PARTNERA. Zaprzyjaźnili się i polubili. Ostatecznie obaj panowie wprowadzili się z powrotem do niej - i na koniec artykułu już w jednym stali domu, jak Paweł i Gaweł. Ona na górze a oni na dole - albo odwrotnie. Aż się łza w oku kręci, prawda?
    • Wer
      01.11.2017 05:17
      Proszę mi wyjaśnić - co "Serce Dawida" ma wspólnego z Kościołem i katolicką tradycją? Próbuję to zrozumieć, patrząc na relacje z tego wydarzenia i czuję się coraz bardziej zdezorientowany. To wszystko przypomina jakiś zbór zielonoświątkowy i mix różnych praktyk kościołów powstałych na fali ruchu przebudzeniowego we wspólnotach protestanckich, szczególnie w krajach anglosaskich. Nie rozumiem, czemu dzisiaj Kościół w Polsce jest zalewany takimi rzeczami. Czy Księżą Biskupi nie powinni zareagować? Jest przecież dogmatyka katolicka, jest wreszcie prawo liturgiczne, są różne dokumenty. Przecież tutaj gołym okiem widać, że coś jest nie tak.
    • Anda
      01.11.2017 07:51
      " Staliśmy się podejrzliwi, węszący, nieufni, udowadniający na każdym kroku swoje racje." Panie Marcinie - za siebie! Niech Pan mówi za siebie!
    • Wer
      01.11.2017 11:51
      Jeszcze jedno pytanie. Autor pisze: "błogosławiliśmy sobie nawzajem". Przepraszam, ale w oparciu o jaki ryt to się działo? Pan Marcin pisze, że w wydarzeniu uczestniczyli m.in. protestanci i Żydzi. Czyli jak mniemam, było to nie tylko spotkanie ekumeniczne, ale też międzyreligijne. OK. Skoro więc dochodziło do błogosławieństwa, to ciekawi mnie, kto kogo błogosławił i gdzie mogę te formuły odnaleźć w księgach liturgicznych. Ciekawi mnie też, czy odmówiono np. Zdrowaś Maryjo lub Pod Twoją Obronę. O jedność trzeba się modlić. Zgoda. A szczere pragnienie jedności nie może przesłonić różnić doktrynalnych. Niestety wspólnoty pentekostalne często promują właśni taki naiwny ekumenizm w wersji light. Nie można mieszać poziomów. Polecam szczególnie lekturę deklaracji"Dominus Jesus" Kongregacji Nauki Wiary.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół