• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Papież: Nasz Pan jest Bogiem miłości i cierpliwości, nie zemsty

    KAI

    dodane 08.10.2017 13:10

    Wielką nowością chrześcijaństwa jest to, że Pan, choć wielokrotnie rozczarował się do nas z powodu naszych błędów i grzechów, okazuje się bardzo cierpliwy, nie wycofuje swego Słowa i nie jest Bogiem zemsty. Przypomniał o tym Franciszek w rozważaniach przed niedzielną modlitwą Anioł Pański 8 października w Watykanie. Po ich wygłoszeniu, odmówieniu modlitwy maryjnej i udzieleniu zgromadzonym na Placu św. Piotra błogosławieństwa apostolskiego pozdrowił wszystkich tam obecnych, wymieniając m.in. Polaków z kraju i zagranicy oraz obchodzony dzisiaj w naszym kraju Dzień Papieski.

    Nawiązując do czytanego dzisiaj w czasie Mszy św. fragmentu Ewangelii św. Mateusza, mówiącego o panu winnicy i nieuczciwych rolnikach, którzy chcieli zagarnąć jego własność, papież zauważył, że przypowieść ukazuje w sposób alegoryczny wyrzuty, jakie czynili prorocy w dziejach Izraela. Historia ta dotyczy także nas, mówi bowiem o przymierzu, jakie Bóg zechciał zawrzeć z ludzkością i do udziału w którym powołał również nas. Jednakże te dzieje przymierza, jak każda historia miłości, naznaczone są chwilami zarówno pozytywnymi, jak i zdrady i odrzucenia - stwierdził Ojciec Święty.

    Aby zrozumieć, jak Bóg odpowiada na odrzucenia, sprzeczne z Jego miłością i z Jego propozycją przymierza, fragment Ewangelii przemawia do nas ustami pana winnicy, iż złych robotników wytraci. Wskazuje on, że rozczarowany złym postępowaniem ludzi, Bóg nie odpowiada w podobny sposób, ale ujawnia swą wielką miłość, cierpliwość i nie sięga po broń zemsty - powiedział mówca. Dodał, że Pan nadal nas kocha, chce nas wziąć w ramiona i ofiarować swe Królestwo.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • Gość
      08.10.2017 16:00
      Świetne i trafne nauczanie Papieża Franciszka. Jak zwykle zresztą. Cieszę się że Franciszek jest głową Kościoła Katolickiego. Ave Papa!!!
    • Kopyrda
      08.10.2017 16:34
      Czytam wypowiedzi Polakow na roznych forach i wyglada na to, ze Bok Polakow jest wylacznie Bogiem zemsty.
    • <o>
      08.10.2017 19:21
      Na końcu dzisiejszego czytania jest mowa, że tym co odrzucają Boże słowa i napomnienia Królestwo Boże będzie odebrane . Lecz nie można tu mówić o zemście, lecz o konsekwencji wynikającej z ludzkiego postępowania. Zatem nie jest tak że Bóg tylko w nieskończoność czeka, bo Jego cierpliwość kiedyś się kończy i przychodzi czas sprawiedliwości.
    • wołający na puszczy
      09.10.2017 09:13
      Chyba papieża trzeba zapoznać z polskimi porzekadłami, a do tego pasuje to:" Pan Bóg nierychliwy ale sprawiedliwy ".Odpłacenie za zło jest zadośćuczynieniem sprawiedliwości , a sprawiedliwość jest miarą dobroci i doskonałości. To dlatego Jezus jako Syn Człowieczy(mając ograniczony wgląd w całokształt spraw Bożych)żachnął się:" Czemu nazywasz mnie dobrym ? Tylko Bóg jest dobry".Aby być doskonale sprawiedliwym trzeba wszystko znać i wiedzieć , i tylko Bóg spełnia ten warunek.A w tym temacie jest m.in napisane to :" Nikomu złem za złe nie odpłacajcie. Starajcie się dobrze czynić wobec wszystkich ludzi! 18 Jeżeli to jest możliwe, o ile to od was zależy, żyjcie w zgodzie ze wszystkimi ludźmi! 19 Umiłowani, nie wymierzajcie sami sobie sprawiedliwości, lecz pozostawcie to pomście [Bożej]! Napisano bowiem: Do Mnie należy pomsta. Ja wymierzę zapłatę - mówi Pan - ale: Jeżeli nieprzyjaciel twój cierpi głód - nakarm go. 20 Jeżeli pragnie - napój go! Tak bowiem czyniąc, węgle żarzące zgromadzisz na jego głowę.
      21 Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj! ". I nikt tutaj niczego odmiennego nie wyfilozofuje choćby był papieżem.Miłosierdzie Boże nie jest pobłażliwością , ale wyciągnięta pomocną dłonią jako zadośćuczynienie sprawiedliwości Bożej , gdyż upadek człowieka to nie tylko jego wina .Jest o tym tutaj :" Uderzono mnie i pchnięto, bym upadł, * lecz Pan mnie podtrzymał. Pan moją mocą i pieśnią, * On stał się moim Zbawcą.". Pchnąć lub popchnąć jak inni przetłumaczyli , oznacza wytrącić z równowagi tak , aby nie panował nad swoją postawą. I jest to czynione w niezauważalny dla człowieka sposób oprócz pokusy- a to było niedozwolone nikomu przed złożeniem świata. Czemu ? .Bo takie działanie na człowieka ogranicza jego wolną wolę lub nawet w niektórych przypadkach całkiem ją znosi.Pierwszy ten zakaz złamał diabeł. To dlatego Jezus powiedział o nim:" Od początku był zabójcą i w prawdzie nie wytrwał". Miłosierdzie Boże utożsamiane z pobłażliwością to wielki błąd !.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół