• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Papież ostrzega: Nie bierz krzyża bez Chrystusa

    KAI

    dodane 14.09.2017 12:25

    Przed naśladowaniem Chrystusa bez krzyża oraz braniem krzyża bez Chrystusa przestrzegł papież podczas porannej Eucharystii 14 września w Domu Świętej Marty. W święto Podwyższenia Krzyża Świętego Franciszek po wakacyjnej przerwie wznowił sprawowanie porannej Mszy św. z udziałem grup wiernych.

     

    W centrum refleksji Ojca Świętego znalazła się "tajemnica miłości", jaką stanowi krzyż. Liturgia mówi o nim jako o drzewie szlachetnym i wiernym. Kaznodzieja zauważył, że nie zawsze jest łatwo zrozumieć krzyż. "Tylko kontemplując można postępować naprzód w tej tajemnicy miłości" - zaznaczył. Dodał, że w czytanym dzisiaj fragmencie Ewangelii (J 3, 13-17) Pan Jezus, pragnąc ją wyjaśnić Nikodemowi, posługuje się dwoma czasownikami: "wstąpić" i "zstąpić": „Jezus zstąpił z nieba, aby doprowadzić nas wszystkich i abyśmy wstąpili do nieba" - podkreślił papież, zaznaczając, że to właśnie jest tajemnicą krzyża.

    Nawiązując do pierwszego czytania (Flp 2, 6-11) Franciszek zwrócił uwagę, że Pan Jezus "uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej". Wskazał, że Jego pokora wyrażała się w Jego zstąpieniu, ogołoceniu samego siebie ze względu na miłość i dlatego Bóg Go wywyższył. "Tylko jeśli uda się nam zrozumieć to zstąpienie aż po kres, będziemy mogli zrozumieć zbawienie, jakie ofiarowuje nam ta tajemnica miłości" - stwierdził Ojciec Święty.

    Przestrzegł przed dwiema pokusami: pójścia za Chrystusem bez krzyża oraz braniem krzyża bez Chrystusa. "Chrystus bez krzyża nie jest Panem, ale nauczycielem - nic więcej. Tego być może, nie uświadamiając sobie, szukał Nikodem. To jedna z pokus. Jezus, który jest dobrym nauczycielem... ale bez krzyża. Któż was oczarował tym wizerunkiem? Gniew Pawła. Ukazanie Jezusa Chrystusa, ale nie Ukrzyżowanego" - tłumaczył mówca.

    "Drugą pokusą jest krzyż bez Chrystusa, smutek trwania w przygnębieniu, strapieniu, z ciężarem grzechu, bez nadziei. To pewien rodzaj duchowego «masochizmu». Tylko krzyż, ale bez nadziei, bez Chrystusa" - zauważył papież.

    Podkreślił, że krzyż bez Chrystusa byłby "tajemnicą tragedii", podobnie jak tragedie pogańskie: "Ale krzyż jest tajemnicą miłości, krzyż jest wierny, krzyż jest szlachetny. Dziś możemy poświęcić kilka minut i każdy mógłby zadać sobie pytanie: czy Chrystus ukrzyżowany jest dla mnie tajemnicą miłości? Czy podążam za Jezusem bez krzyża, mistrzem duchowym, który napełnia pocieszeniem, dobrymi radami? Czy podążam za krzyżem bez Jezusa, zawsze narzekając, z tym "masochizmem" ducha? Czy daję się prowadzić tą tajemnicą uniżenia, całkowitego ogołocenia i wyniesienia Pana?".

    Kończąc papież życzył, aby Pan obdarzył łaską nie tyle zrozumienia, ile wejścia w tę tajemnicę miłości, a „wtedy sercem, umysłem, ciałem, wszystkim czym jesteśmy, coś zrozumiemy” - stwierdził Ojciec Święty.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • Gość
      14.09.2017 13:00
      +
    • Melchi
      14.09.2017 14:25
      Piękne! Bardzo dużo mi te słowa pomogły. Biegnę do Chrystusa na nowo z moim krzyżem.
    • Siloam
      14.09.2017 22:31
      Bardzo piękna homilia. Papież gdy tylko mówi o Bogu, Chrystusie, Krzyżu, Kościele, mówi pieknie i aż się chce go słuchac i pójść za jego głosem.
      Tragedia zaczyna się gdy, zaczyna mówic o sprawach społecznych, klimatycznych itd., na których zwyczajnie sie nie zna.
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół